Wandal zdewastował ambulans, podczas gdy ratownicy udzielali pomocy pacjentce. Sprawę wyjaśniono w kilkanaście minut dzięki nagraniom z monitoringu miejskiego.
Do zdarzenia doszło podczas akcji ratunkowej
W sobotni wieczór w centrum Krakowa zespół ratownictwa medycznego pojechał do pacjentki, która potrzebowała pomocy w domu. Ambulans został zaparkowany na ulicy, a ratownicy weszli do środka, by zająć się chorą. W tym czasie na miejscu pojawił się nietrzeźwy lub agresywny przechodzień, który postanowił wejść na dach pojazdu i przejść się po jego powierzchni. Kiedy ratownicy wrócili do karetki, zastali na masce, dachu i karoserii wyraźne czarne ślady butów. Uszkodzeniu uległ lakier oraz odblaskowe oklejenia pojazdu, które odpowiadają za jego widoczność na drodze, szczególnie w nocy.
Policja namierzyła sprawcę dzięki monitoringowi
Po zgłoszeniu na miejsce natychmiast skierowano patrol policji. Funkcjonariusze sprawdzili nagrania z pobliskich kamer miejskich, co pozwoliło ustalić tożsamość mężczyzny już po kilkunastu minutach od zdarzenia. Szybka reakcja służb umożliwiła też zabezpieczenie dowodów potrzebnych w dalszym postępowaniu. Dysponent karetek podziękował policjantom za sprawne działanie i podkreślił, że tego typu incydenty bezpośrednio utrudniają pracę zespołów ratunkowych i mogą opóźniać pomoc kolejnym pacjentom.
Co grozi za zniszczenie karetki pogotowia
Uszkodzenie ambulansu jest traktowane jak zniszczenie cudzego mienia. Zgodnie z art. 288 kodeksu karnego, kto niszczy, uszkadza lub czyni niezdatną do użytku cudzą rzecz, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jeśli wartość wyrządzonej szkody nie przekroczy 800 złotych, czyn może zostać zakwalifikowany jako wykroczenie z art. 124 kodeksu wykroczeń, za które grozi grzywna, kara nagany lub obowiązek naprawienia szkody. To, którą kwalifikację przyjmą śledczy, zależy od wyceny kosztów naprawy lakieru i wymiany uszkodzonych oklein. Sprawca będzie musiał liczyć się również z obowiązkiem pokrycia kosztów naprawy pojazdu, niezależnie od tego, czy odpowie w postępowaniu karnym, czy wykroczeniowym.
Każde wyłączenie karetki z użytku, choćby na czas naprawy, oznacza mniej pojazdów gotowych do wyjazdu do pacjentów. Służby ratunkowe apelują, by w podobnych sytuacjach reagować i natychmiast zgłaszać takie zachowania policji, ponieważ dewastacja sprzętu medycznego uderza pośrednio we wszystkich mieszkańców, którzy mogą w każdej chwili potrzebować pomocy.




