Straż pożarna interweniowała w poniedziałek wieczorem w Szpitalu im. Ludwika Rydygiera w Krakowie. Powodem był sygnał o możliwym wycieku gazu na jednym z oddziałów. Jak zapewniają służby, pacjentom nic nie grozi.
Zgłoszenie z jednego z oddziałów
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 18. Dyżurni straży pożarnej otrzymali zgłoszenie o podejrzeniu wycieku gazu na terenie krakowskiej placówki. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy strażaków, którzy sprawdzają instalację gazową i próbują ustalić dokładne źródło alarmu.
Bez zagrożenia dla pacjentów
Służby uspokajają, że sytuacja pod kontrolą. Osoby przebywające na oddziale nie są narażone na niebezpieczeństwo, a ewakuacja szpitala nie była konieczna. Placówka funkcjonuje normalnie, a personel medyczny kontynuuje pracę.
Strażacy wciąż na miejscu
Działania strażaków w szpitalu Rydygiera nadal trwają. Trwa sprawdzanie instalacji i ustalanie przyczyny zgłoszenia. Po zakończeniu czynności służby przekażą informację, czy rzeczywiście doszło do wycieku gazu.




