----- Reklama -----

Szalony mecz Wieczystej. Ale wreszcie są trzy punkty! [ZDJĘCIA]

SW
SW

Wieczysta Kraków zdobyła pierwsze punkty w tegorocznej ekstraklasie. Beniaminek wygrał na wyjeździe z Piastem Gliwice 4:3, choć jeszcze w 71. minucie prowadził różnicą czterech goli. Końcówka meczu w Gliwicach zamieniła się w istną huśtawkę nerwów.

Christensen rozstrzelał obronę Piasta

Wieczysta objęła prowadzenie już w 6. minucie – Tobias Christensen wygrał pojedynek główkowy i otworzył wynik. Do przerwy goście utrzymywali skromną przewagę 1:0, choć Piast miał swoje sytuacje i mógł doprowadzić do remisu.

Po zmianie stron Krakowianie przyspieszyli. W 62. minucie Christensen podwyższył na 2:0, dwie minuty później do bramki trafił Miki Villar, a w 71. minucie Norweg skompletował hat-tricka. Wynik 4:0 wyglądał na przesądzony, a Piast sprawiał wrażenie kompletnie rozbitego zespołu.

Szalona końcówka w Gliwicach

Gospodarze nie złożyli jednak broni. W 87. minucie kontaktowego gola strzelił Oliwier Maziarz, a chwilę później, w doliczonym czasie gry, Jakub Czerwiński zmniejszył straty na 2:4. Na trybunach zrobiło się gorąco, a Piast zaczął realnie wierzyć w punkty.

Emocje sięgnęły zenitu w 90+2. minucie, gdy po akcji Emmanuela Twumasiego gola dla gospodarzy strzelił Leandro Sanca. Wynik 3:4 oznaczał, że w ostatnich minutach spotkania Piast strzelił trzy bramki i był o krok od jednego z największych comebacków w tym sezonie ekstraklasy.

Pierwsze zwycięstwo Wieczystej

Mimo dramatycznej końcówki to Wieczysta Kraków cieszyła się z kompletu punktów. Beniaminek przełamał się w czwartej kolejce i zaliczył pierwsze zwycięstwo w najwyższej klasie rozgrywkowej, po dwóch wcześniejszych porażkach i remisie.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *