W sobotę 3 października 73-letni mężczyzna wybrał się na grzyby do lasu w powiecie suskim w Małopolsce. Do rodziny już nie wrócił. Po kilku godzinach poszukiwań znaleziono go bez oznak życia.
Poszedł do lasu z rodziną
Mężczyzna wyszedł na grzybobranie razem z bliskimi. Około godz. 10 oddalił się od grupy. Rodzina próbowała się z nim skontaktować, ale nie udało się ustalić, gdzie jest.
Zgłoszenie po kilku godzinach
Około godz. 14 rodzina zawiadomiła policję o zaginięciu. Na miejsce skierowano policjantów i wezwano strażaków z OSP Bystra Podhalańska, OSP Sidzina oraz JRG Sucha Beskidzka. Poszukiwania w lesie trwały około godziny.
Znaleziony bez oznak życia
Około godz. 15 mężczyznę odnaleziono. Nie dawał oznak życia. Zespół ratownictwa medycznego stwierdził zgon. Policja wykluczyła udział osób trzecich. Prokurator zdecydował, że ciało zostanie przekazane rodzinie.
Jak bezpiecznie chodzić na grzyby
Jesienią policja i ratownicy regularnie przypominają, że w lesie łatwo stracić orientację, także w miejscu, które wydaje się znajome. Warto mieć naładowany telefon, powiedzieć bliskim, dokąd się idzie, i nie oddalać się od grupy. W razie kłopotów trzeba dzwonić pod numer alarmowy 112.



