W piątkowe popołudnie 49-letni mężczyzna wszedł do domu swoich teściów w Mierzawie w powiecie jędrzejowskim i zaatakował ich nożem. 80-letni mężczyzna zmarł na miejscu, mimo natychmiastowej akcji ratunkowej. Jego 76-letnia żona trafiła do szpitala z ciężkimi obrażeniami. Napastnik zbiegł, a policja od kilkunastu godzin prowadzi za nim intensywne poszukiwania.
Policjanci przeczesują okolicę od rana
Do akcji ruszyło niemal 300 funkcjonariuszy, nie tylko z komendy w Jędrzejowie, ale też z komendy wojewódzkiej. Nad terenem lata śmigłowiec Komendy Głównej Policji, a teren przeczesują również quady sprowadzone z Radomia. Do pomocy włączono psy tropiące. Policjanci podkreślają, że poszukiwania prowadzone są nieprzerwanie, a teren powiatu jędrzejowskiego utrudnia akcję ze względu na trudno dostępny krajobraz.
Równolegle śledczy zabezpieczają ślady na miejscu zdarzenia i prowadzą czynności procesowe, które mają pomóc ustalić dokładny przebieg ataku.
Podejrzewany przez lata pracował w policji
Z ustaleń śledczych wynika, że poszukiwany mężczyzna sam był wcześniej policjantem. Służbę pełnił głównie w pionie prewencji, a na emeryturę odszedł w lutym 2023 roku. Funkcjonariusze potwierdzili, że nie posiada on pozwolenia na broń palną. Po dopełnieniu wymaganych procedur prawnych policja planuje opublikować jego wizerunek oraz pełne dane, by ułatwić identyfikację i namierzenie sprawcy.
Policja prosi mieszkańców o czujność
Funkcjonariusze apelują do mieszkańców regionu, by zachowali ostrożność i natychmiast zgłaszali wszelkie podejrzane sytuacje pod numer 112. Każde zgłoszenie jest sprawdzane w pierwszej kolejności. Policja przestrzega jednocześnie przed próbami samodzielnego zatrzymania mężczyzny i podkreśla, że taka interwencja może skończyć się tragicznie.
Stan rannej kobiety lekarze oceniają jako poważny, choć ustabilizowany. Służby zapewniają, że nie odpuszczą poszukiwań, dopóki sprawca nie zostanie zatrzymany.




