----- Reklama -----

Adrian Szymaniak nie żyje. Uczestnik „Ślubu od pierwszego wejrzenia” przez lata był związany z Krakowem

PA
PA

Adrian Szymaniak, uczestnik trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”, zmarł w wieku 39 lat. O jego śmierci poinformowała żona, Anita Szydłowska-Szymaniak. Para przez lata była związana z Krakowem, gdzie wspólnie mieszkała i wychowywała dzieci.

Smutną wiadomość Anita Szydłowska przekazała w sobotę, 5 września. Adrian Szymaniak od ponad roku zmagał się z poważną chorobą nowotworową. W 2025 roku zdiagnozowano u niego glejaka IV stopnia. Mimo leczenia i kolejnych etapów terapii choroby nie udało się powstrzymać.

„Z ogromnym bólem informujemy, że Adrian odszedł” – przekazała jego żona. 

Ich historia zaczęła się w telewizji

Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska poznali się w trzeciej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia”, emitowanej w 2018 roku. Ich pierwsze spotkanie nastąpiło tuż przed ślubem, zgodnie z formułą programu. W przeciwieństwie do wielu par biorących udział w eksperymencie zdecydowali się kontynuować wspólne życie również po zakończeniu programu. Z czasem stworzyli rodzinę i doczekali się dwojga dzieci. 

Dla Krakowa ich historia miała również osobisty wymiar. Anita Szydłowska pochodzi z Krakowa, natomiast Adrian związany był wcześniej ze Szczecinem. Początkowo para musiała więc zmierzyć się także z pytaniem, gdzie będzie mieszkać. Ostatecznie ich wspólnym miejscem życia został Kraków. Przez kolejne lata rodzina mieszkała w Krakowie. W 2023 roku Anita i Adrian przeprowadzili się do nowego domu, a w kolejnych latach dzielili się z odbiorcami wybranymi momentami swojego rodzinnego życia.

Ostatnie miesiące były walką z chorobą

Walka o zdrowie Adriana rozpoczęła się w 2025 roku. Po diagnozie glejaka IV stopnia przeszedł leczenie operacyjne i onkologiczne. W kolejnych miesiącach Anita i Adrian informowali o stanie zdrowia oraz o następnych etapach terapii. Wiosną 2026 roku pojawiały się jeszcze informacje o stabilnych wynikach badań. Latem rodzina podjęła decyzję o przeprowadzce z okolic Krakowa w rejon Bydgoszczy, aby być bliżej miejsca, w którym Adrian był leczony. Anita wspominała wówczas, że wcześniejsze doświadczenia związane z życiem pomiędzy Krakowem a Szczecinem nauczyły ich radzenia sobie z odległością. 

Rodzina prosi o uszanowanie prywatności

Anita Szydłowska-Szymaniak poinformowała, że uroczystości pogrzebowe będą miały charakter prywatny. Rodzina poprosiła również o niepublikowanie zdjęć z ceremonii oraz o powstrzymanie się od osobistego składania kondolencji.

Adrian Szymaniak miał 39 lat.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *