Miasto podjęło dziś decyzję, która przybliża Kraków do budowy pierwszej linii metra. Prezydent Aleksander Miszalski poinformował 22 maja 2026 roku o wszczęciu postępowania przetargowego na badania geologiczne terenu pod planowane trasy.
Wiercenie na południu miasta
Ogłoszenie o zamówieniu trafia do Dziennika Urzędowego Unii Europejskiej już 26 maja. Badania obejmą dwie trasy wychodzące z Nowej Huty – jedną prowadzącą do osiedla Kliny, drugą do Kurdwanowa. To właśnie ten rejon stanowi największą niewiadomą dla planistów. Odcinek między Nową Hutą a Dworcem Głównym geolodzy zbadali już wcześniej, natomiast o warunkach gruntowych na południu Krakowa wiadomo znacznie mniej.
Jesienią ruszą prace w terenie
Przetarg ma zostać rozstrzygnięty w połowie lata 2026 roku. Jeśli harmonogram się utrzyma, pierwsze wiercenia i pomiary ruszą wczesną jesienią. Badania zaplanowano na rok, tak żeby objęły wszystkie pory roku – to istotne, bo warunki wodne i gruntowe zmieniają się sezonowo.
Geolodzy sprawdzą, co dokładnie kryje się pod powierzchnią miasta – jakie skały, jakie gleby i jakie wody gruntowe napotkają przyszłe maszyny drążące tunele. W Krakowie to zagadnienie jest szczególnie złożone ze względu na starą, wielowarstwową zabudowę oraz niezinwentaryzowaną infrastrukturę podziemną – dawne studnie, piwnice i fundamenty historycznych obiektów.
29 stacji i 13 miliardów złotych
Docelowa sieć metra ma liczyć blisko 29 km tras i 29 stacji. Szacowany koszt całej inwestycji wynosi od 13 do 15 miliardów złotych. Metro ma obsługiwać 280 tysięcy pasażerów dziennie. Na odcinku między Nową Hutą a węzłem przesiadkowym przy ulicy Brożka pociągi mają kursować co dwie minuty.
Badania geologiczne są warunkiem koniecznym, zanim projektanci będą mogli określić ostateczny przebieg tuneli i głębokość stacji – szczególnie w rejonie Starego Miasta wpisanego na listę UNESCO.



