Milion złotych trafiło już na konto zbiórki dla małego Oliwiera z Krakowa. Chłopiec w wypadku na ulicy Solnej stracił oboje rodziców. Pierwotny cel zbiórki – 500 tysięcy złotych – został przekroczony niemal dwukrotnie.
Wypadek na Solnej
Kilka dni temu na ulicy Solnej w Krakowie doszło do tragicznego wypadku. Kierowca wjechał w młode małżeństwo, Mateusza i Klaudię. Oboje zginęli na miejscu. Ich kilkumiesięczny syn Oliwier trafił do szpitala z obrażeniami ręki i nogi.
Jak informuje organizator zbiórki, Damian Żurawski, stan chłopca jest stabilny. Oliwier został już przeniesiony z oddziału intensywnej terapii na chirurgię ogólną. Przy jego łóżku czuwa rodzina.
Błyskawiczna reakcja internautów
Informacja o tragedii i losie osieroconego niemowlęcia poruszyła tysiące osób w całej Polsce. W ciągu kilku dni na konto zbiórki wpłynęło milion złotych. Wsparcia udzieliło ponad 22,5 tysiąca darczyńców.
Zebrana kwota to prawie 200 procent pierwotnie zakładanego celu, który wynosił 500 tysięcy złotych. Do zakończenia zbiórki pozostało jeszcze 87 dni, więc suma może dalej rosnąć.
Na co przeznaczone zostaną pieniądze
Organizator podkreśla, że zebrane środki mają zapewnić Oliwierowi bezpieczeństwo finansowe na kolejne lata. Chodzi przede wszystkim o edukację i spokojny start w dorosłe życie. Dzięki temu bliscy chłopca będą mogli skupić się na jego wychowaniu, zamiast martwić się o codzienne potrzeby.
W opisie zbiórki zaznaczono, że kwota docelowa ma charakter orientacyjny. Jeśli suma wpłat przekroczy założony cel, wszystkie środki i tak zostaną przeznaczone na zabezpieczenie przyszłości chłopca.


