Cracovia doznała porażki na wyjeździe z Radomiakiem 1:2 w meczu 6. kolejki Ekstraklasy. „Pasy” objęły prowadzenie tuż po przerwie, ale w ciągu kwadransa straciły dwie bramki i nie zdołały odrobić strat.
Szybki gol Cracovii w drugiej połowie
Piłkarze trenera Bartosza Grzelaka weszli w drugą połowę znakomicie. Już w 47 minucie Martin Minczew wykorzystał rykoszet i dał gościom prowadzenie 1:0. Radość z dobrego otwarcia trwała jednak krótko – zaledwie osiem minut.
Radomiak odwrócił losy meczu
W 55 minucie do wyrównania doprowadził Rafał Wolski, trafiając z dystansu po odbiciu piłki od obrońcy. Dziewięć minut później ten sam zawodnik wykorzystał rzut karny i dał gospodarzom prowadzenie 2:1. Do końca meczu Cracovia próbowała odpowiedzieć – bliski gola był między innymi Mateusz Klich, którego strzał minął słupek o włos – ale wynik już się nie zmienił.
Porażka przerwała serię dwóch zwycięstw z rzędu Cracovii.
Radomiak – Cracovia 2:1 (0:0) Gole: Minczew 47 (dla Cracovii), Wolski 55, Wolski 64 (karny)






