Dzień po tragicznym wypadku przy ulicy Solnej w krakowskim Podgórzu policja przekazała nowe informacje w tej sprawie. Wiadomo już, że ofiarami śmiertelnymi są rodzice rocznego dziecka, a stan malucha wciąż jest ciężki. Zatrzymany kierowca czeka teraz na wyniki badań krwi.
Ofiary to rodzice dziecka
Do wypadku doszło w sobotę, tuż po godzinie 17.45. Samochód osobowy wjechał na chodnik przy ulicy Solnej i uderzył w idącą nim rodzinę. Jak ustaliła policja, śmierć na miejscu i w szpitalu ponieśli 32-letni rodzice ośmiomiesięcznego dziecka. Chłopiec trafił do szpitala jeszcze przytomny, jednak lekarze określają jego stan jako ciężki. Policja na razie nie podaje dalszych szczegółów dotyczących jego leczenia.
Kierowca trzeźwy, ale czeka na wyniki krwi
Samochodem kierował 26-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Razem z nim w aucie podróżowało trzech pasażerów, z którymi śledczy przeprowadzili czynności dzień po zdarzeniu. Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy, mimo to funkcjonariusze pobrali od niego krew, by sprawdzić obecność alkoholu oraz innych niedozwolonych substancji. Na wyniki trzeba będzie poczekać nawet kilka tygodni. Decyzją prokuratora mężczyzna został zatrzymany, a dziś zaplanowano kolejne czynności w prokuraturze.
Plotki o nielegalnych wyścigach
W internecie pojawiły się doniesienia, że w tej okolicy Krakowa miały odbywać się nielegalne wyścigi lub rajdy samochodowe. Policja podkreśla, że na razie nie ma informacji, które potwierdzałyby lub wykluczały te doniesienia. Śledztwo w sprawie wypadku wciąż trwa.


