Właściciel Cracovii Robert Platek zabrał głos po doniesieniach o rzekomych planach sprzedaży klubu. W oficjalnym oświadczeniu zapewnił, że temat sprzedaży nigdy nie był przez niego rozważany.
Skąd wzięły się plotki
Sprawa rozpoczęła się od słów dziennikarza Mateusza Borka, który na antenie Kanału Sportowego przekazał, że Platek rozważa pozbycie się krakowskiego klubu. Borek twierdził też, że biznesmen do tej pory nie wpłacił pierwszej raty za przejęcie Cracovii, którą miał uregulować do listopada 2025 roku.
Klub reaguje
Jako pierwszy na te doniesienia odpowiedział rzecznik prasowy Cracovii Kamil Jagodyński, który zdementował informacje o sprzedaży już w poniedziałek wieczorem. Dzień później do sprawy osobiście odniósł się sam właściciel klubu.
„Jestem w pełni zaangażowany” – słowa Platka
W przesłanym oświadczeniu Platek nie zostawił miejsca na wątpliwości. „Nie zamierzam sprzedawać Cracovii” – napisał, dodając, że nigdy nie prowadził żadnych rozmów na ten temat. Podkreślił też swoje zaangażowanie w rozwój klubu, zapewniając, że „jest w pełni zaangażowany w ten klub i jego przyszłość”. Właściciel dodał, że jest dumny z pełnionej funkcji i patrzy w przyszłość klubu z optymizmem.
Kim jest właściciel Cracovii
Robert Platek, amerykański biznesmen polskiego pochodzenia, przejął większościowy pakiet akcji Cracovii w sierpniu 2025 roku za pośrednictwem spółki MRKT Poland. Kontroluje 80 procent udziałów klubu, pozostałe 20 procent należy do Elżbiety Filipiak, wdowy po twórcy Comarchu Januszu Filipiaku, wieloletnim prezesie i odnowicielu Cracovii, który zmarł w grudniu 2023 roku.



