Kraków szykuje się do wprowadzenia zupełnie nowego sposobu płacenia za przejazdy komunikacją miejską. Zamiast biletu na czas czy jednorazowego przejazdu pasażer zapłaci za konkretną liczbę pokonanych kilometrów. Zarząd Transportu Publicznego ogłosił już przetarg na system, który ma obsłużyć tę nową taryfę, a decyzję o jej wprowadzeniu podjęła wcześniej Rada Miasta Krakowa.
Na czym polega nowa taryfa
Dotychczas cena biletu MPK zależała od czasu spędzonego w autobusie lub tramwaju albo od liczby minionych przystanków. Nowe rozwiązanie odwraca ten schemat – liczyć się będzie dystans, jaki pasażer faktycznie pokona. Oznacza to, że korki, objazdy czy awarie na trasie nie wpłyną już na wysokość opłaty, bo system nie bierze pod uwagę czasu podróży, tylko przejechane kilometry.
System ma działać przez aplikację mKraków. Pasażer zaznaczy w niej moment wejścia do pojazdu i moment wyjścia, a opłata zostanie wyliczona automatycznie na podstawie tej trasy. W przyszłości ma też obsługiwać podróże z przesiadkami, choć na razie ta funkcja pozostaje w planach.
Ile zapłacą pasażerowie
Za przejazd do 3,5 km trzeba będzie zapłacić 4 zł biletem normalnym lub 2 zł biletem ulgowym. Każde kolejne rozpoczęte 500 metrów to dodatkowe 0,50 zł przy bilecie normalnym i 0,25 zł przy uldze.
Opłata nie będzie jednak rosła bez końca. Za jedną podróż pasażer zapłaci maksymalnie 9 zł na bilecie normalnym i 4,50 zł na uldze. Do tego dochodzi dzienny limit wydatków – 20 zł dla biletu normalnego i 10 zł dla ulgowego. Po jego przekroczeniu kolejne przejazdy w ciągu 24 godzin od pierwszego skasowania są już bezpłatne.
Bilet opcjonalny, nie obowiązkowy
Nowa taryfa nie zastąpi dotychczasowych biletów. Pasażerowie zachowają wybór między klasycznymi biletami czasowymi, jednorazowymi i okresowymi a rozliczeniem za odległość. To rozwiązanie ma się sprawdzić przede wszystkim na trasach, gdzie regularnie występują korki i inne utrudnienia w ruchu.
Kiedy zmiana wejdzie w życie
Ogłoszenie przetargu to dopiero początek budowy systemu potrzebnego do uruchomienia taryfy. Zgodnie z założeniami miasta, nowy bilet ma zacząć obowiązywać w styczniu 2027 roku. Rozwiązanie było już wcześniej testowane pilotażowo, co ma ułatwić jego wdrożenie na pełną skalę.




