Wokół Cracovii ponownie zrobiło się gorąco. Murat Colak odniósł się do szeregu zarzutów i kontrowersji dotyczących funkcjonowania klubu. Prezes Pasów mówił m.in. o swoim wynagrodzeniu, potencjalnej premii, sytuacji finansowej Cracovii, relacjach z Elżbietą Filipiak oraz decyzjach podejmowanych przez władze klubu. Padły również konkretne kwoty.
W ostatnim czasie Cracovia ponownie znalazła się w centrum zainteresowania nie tylko ze względu na wydarzenia sportowe. Dużo emocji wywołują przede wszystkim kwestie związane z funkcjonowaniem klubu, jego finansami oraz osobami odpowiedzialnymi za podejmowanie najważniejszych decyzji.
Jedną z kluczowych postaci całej sytuacji jest Murat Colak. Prezes Cracovii zdecydował się odnieść do pojawiających się informacji i przedstawić swoją wersję wydarzeń.
Ponad 230 tysięcy złotych premii
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych tematów jest kwestia wynagrodzenia prezesa Cracovii. W przestrzeni publicznej pojawił się dokument dotyczący potencjalnej premii dla Colaka. Mowa była o kwocie przekraczającej 230 tysięcy złotych. Prezes nie ukrywał, że taki dokument istniał. Jednocześnie zwracał uwagę na istotny szczegół: przedstawione warunki nie zostały ostatecznie zatwierdzone przez radę nadzorczą.
Colak podkreślał, że dokument nie oznaczał automatycznej wypłaty pieniędzy.
„Ten dokument nigdy nie trafił pod głosowanie”.
Według jego wyjaśnień zasady dotyczące wynagrodzenia i ewentualnych bonusów były elementem ustaleń związanych z jego pracą w klubie.
Colak o finansach Cracovii
Prezes Pasów odniósł się także do sytuacji finansowej klubu. Według przedstawionych przez niego informacji budżet Cracovii wynosi około 75 milionów złotych. Znaczna część tej kwoty przeznaczana jest na funkcjonowanie pierwszego zespołu. Colak przekon
ywał, że klub musi jednocześnie pracować nad zwiększaniem przychodów i poprawą swojej sytuacji ekonomicznej.
Jednym z najważniejszych elementów ma być pozyskiwanie kolejnych partnerów biznesowych. Prezes Cracovii zwracał uwagę, że nie zamierza ograniczać się do oczekiwania na oferty sponsorów. Sam ma prowadzić rozmowy i szukać nowych możliwości finansowania klubu.
Setki przedstawicieli firm miały odwiedzić Cracovię
Colak mówił również o działaniach podejmowanych w obszarze biznesowym. Według jego słów od początku roku przez klubową lożę miało przewinąć się około 300 prezesów i przedstawicieli firm.
Ma to być element szerszej strategii mającej na celu budowanie sieci biznesowej wokół Cracovii. Prezes podkreślał, że klub potrzebuje większych przychodów komercyjnych, ponieważ tylko w ten sposób można w dłuższej perspektywie zwiększać możliwości sportowe.
Spór z Elżbietą Filipiak
Kolejnym tematem pozostaje konflikt pomiędzy obecnymi władzami Cracovii a Elżbietą Filipiak. Była prezes i udziałowiec klubu publicznie podnosiła wątpliwości dotyczące sposobu funkcjonowania Cracovii oraz decyzji podejmowanych przez jej obecne władze. Colak stanowczo odpierał te zarzuty.
Prezes Pasów przekonywał, że klub posiada odpowiednie organy, a decyzje podejmowane są w ramach obowiązujących procedur. Nie zamykał również drzwi do bezpośredniej rozmowy z Elżbietą Filipiak.
Prezes Cracovii nie zgadza się z częścią zarzutów
Colak odniósł się również do krytyki, jaka w ostatnim czasie pojawia się wokół klubu. Jego zdaniem część informacji dotyczących Cracovii przedstawiana jest w sposób, który powoduje dodatkowe zamieszanie.
Prezes zwracał uwagę, że nawet dobre wyniki sportowe nie zawsze oznaczają spokój wokół Pasów. W jego ocenie po kolejnych zwycięstwach szybko pojawiały się nowe dyskusje dotyczące spraw pozaboiskowych. To właśnie ten rozdźwięk pomiędzy wynikami drużyny a sytuacją organizacyjną jest jednym z tematów, które najmocniej przyciągają obecnie uwagę kibiców.
Colak krytykuje również decyzje sędziowskie
Wśród poruszonych tematów znalazło się także sędziowanie. Prezes Cracovii ma doświadczenie związane z arbitrażem, dlatego szczególną uwagę zwraca na decyzje podejmowane podczas meczów.
Colak uważa, że w niektórych sytuacjach Cracovia nie otrzymała odpowiedniego wsparcia ze strony systemu VAR. Szczególne emocje budziła dla niego jedna z sytuacji z meczu Górnika. Jego zdaniem była to decyzja, w której technologia VAR powinna zostać wykorzystana skuteczniej.
„Po co mamy VAR?”
Colak przekonywał, że jeżeli istnieje możliwość dokładnego sprawdzenia kontrowersyjnej sytuacji, arbitrzy powinni z niej korzystać.
Co z zarządem Cracovii?
Ważną kwestią pozostaje również przyszłość zarządu klubu. Po odejściu Davida Amdurera pojawiły się pytania dotyczące tego, kto będzie wspierał Colaka w kierowaniu Cracovią. Prezes zapowiadał, że zarząd zostanie uzupełniony.
Na ten moment nie poznaliśmy jednak wszystkich szczegółów dotyczących przyszłego składu władz klubu. Colak przekonywał, że odpowiednia osoba ma zostać delegowana przez radę nadzorczą
Cracovia przed ważnymi decyzjami
Wypowiedzi Murata Colaka pokazują, że w Cracovii wciąż trwa okres dużych zmian. Z jednej strony klub chce rozwijać się sportowo i biznesowo, zwiększać przychody oraz pozyskiwać nowych partnerów.
Z drugiej strony wokół Pasów nadal pojawiają się pytania dotyczące finansów, wynagrodzeń władz klubu, relacji właścicielskich i sposobu zarządzania. Na razie Colak pozostaje na stanowisku i przekonuje, że ma plan na dalsze funkcjonowanie Cracovii.
Źródło : Weszło.com



