Niepokojące sceny na Rynku w Bochni trafiły do internetu. Na nagraniu widać szarpaninę i moment, w którym dwóch mężczyzn znajduje się na chodniku. Policja prowadzi czynności mające wyjaśnić przebieg zdarzenia. Na razie nie wpłynęło jednak oficjalne zawiadomienie o pobiciu.
Do zdarzenia doszło w piątkowy wieczór na bocheńskim Rynku. Materiał wideo z incydentu zaczął być udostępniany w mediach społecznościowych, wywołując sporo emocji i komentarzy.
Zanim jednak pojawiły się informacje rozpowszechniane w internecie, na miejscu interweniowała policja. Jak wynika z informacji przekazanych przez mundurowych, zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który miał zaczepiać inne osoby.
Two migrants harassed people on the streets of the small Polish town of Bochnia last night.
A group of Polish men saw what happened and ran up to them to tell them to stop.
It quickly turned into a fight which the migrants lost badly pic.twitter.com/vGDzwvOtZb— Visegrád 24 (@visegrad24) September 5, 2026
Policja przyjechała na miejsce
Zgłoszenie wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Bochni przed godziną 23. Funkcjonariusze otrzymali informację, że na Rynku ma znajdować się mężczyzna, który wcześniej zaczepiał przechodniów, a następnie znalazł się na chodniku. Po przyjeździe patrolu policjanci zastali jednego z uczestników zdarzenia. Mężczyzna przekazał funkcjonariuszom, że nie został przez nikogo zaatakowany ani uderzony. Według jego relacji miał się po prostu przewrócić.
To jednak nie kończy sprawy. Policjanci zajęli się również nagraniem, które pojawiło się w sieci.
Nagranie może pomóc w wyjaśnieniu sprawy
Film pokazuje fragment zdarzenia, którego finałem było znalezienie się dwóch mężczyzn na chodniku. Nagranie zaczęło krążyć w mediach społecznościowych i wzbudziło zainteresowanie internautów. Policja analizuje materiał, aby ustalić dokładny przebieg zajścia oraz okoliczności, które doprowadziły do konfrontacji.
Na tym etapie nie ma jednak podstaw, aby przesądzać, że doszło do przestępstwa pobicia. Jak podkreślają funkcjonariusze, do tej pory nie otrzymali oficjalnego zawiadomienia od osób, które miały zostać zaatakowane.
Policja dementuje informacje krążące w internecie
Sprawa nabrała dodatkowego rozgłosu także ze względu na informacje dotyczące narodowości osób widocznych na nagraniu. Małopolska Policja przekazała, że pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje na ten temat były nieprawdziwe. Według funkcjonariuszy osoby przedstawione na nagraniu są obywatelami Polski i mieszkańcami Bochni. Policja prowadzi czynności dotyczące samego incydentu.
„Osoby widoczne na nagraniu są obywatelami Polski i mieszkają w Bochni” – przekazała małopolska Policja.
Co dokładnie wydarzyło się na Rynku?
Tego na razie nie wiadomo w pełni. Nagranie pokazuje jedynie fragment zdarzenia, dlatego nie można na jego podstawie jednoznacznie odtworzyć tego, co wydarzyło się wcześniej. Policjanci sprawdzają dostępny materiał i ustalają okoliczności zajścia. Kluczowe będzie również ustalenie, co doprowadziło do konfrontacji między mężczyznami.
Na obecnym etapie nie ma oficjalnego zawiadomienia o pobiciu. Ostateczne ustalenia będą zależeć od czynności prowadzonych przez policję.
Źródło : Radio Kraków


