Nowa kładka łącząca krakowski Kazimierz z Ludwinowem zostanie oddana do użytku pod koniec września. Wcześniejszy termin się przesunął, bo przed otwarciem przeprawy trzeba dokończyć jeszcze kilka istotnych prac.
Dlaczego termin się zmienił
Inwestycja wchodzi w końcową fazę. Trwają prace wykończeniowe – montaż wyposażenia kładki oraz zagospodarowanie terenu wokół niej. W ich trakcie okazało się, że potrzebne są dodatkowe działania związane z bezpieczeństwem i infrastrukturą techniczną. Dlatego przeprawa zostanie otwarta dopiero pod koniec września, a nie w pierwotnie zakładanym terminie.
Co jeszcze trzeba zrobić
Wykonawcy zamontują monitoring wizyjny obejmujący kładkę i sąsiadujące z nią bulwary – taką rekomendację wydał Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Krakowa. Konieczne jest też dopasowanie tras pieszo-rowerowych do istniejącej sieci ciepłowniczej MPEC oraz instalacji gazowych. Dodatkowo przy Bulwarze Inflanckim zaplanowano renowację schodów i niszy w zabytkowym murze – prace uzgodniono wcześniej z Małopolską Wojewódzką Konserwator Zabytków.
Kiedy mieszkańcy skorzystają z przeprawy
Zgodnie z aktualnym harmonogramem kładka Kazimierz-Ludwinów zostanie udostępniona mieszkańcom pod koniec września. Nowe połączenie pieszo-rowerowe ułatwi przemieszczanie się między obiema dzielnicami Krakowa.



