----- Reklama -----

Skasował bilet w tramwaju, a mimo tego dostał karę. Krakowianin złożył skargę

PA
PA

Kraków. Pasażer krakowskiej komunikacji miejskiej twierdzi, że przed rozpoczęciem kontroli miał już skasowany bilet. Mimo to kontrola zakończyła się wezwaniem do zapłaty. Sprawa wzbudziła pytania o to, jak w praktyce interpretowane są zasady dotyczące biletów czasowych.

----- Reklama -----
 

Do nietypowej sytuacji doszło w jednym z krakowskich tramwajów. Pasażer posiadał bilet, który, jak wynika z jego relacji został skasowany przed kontrolą. Mimo tego kontroler uznał, że dokument nie uprawnia go do dalszej podróży i wystawił wezwanie do zapłaty. Mężczyzna nie zgodził się z decyzją i postanowił złożyć reklamację.

Bilet był, ale pojawił się problem

Sednem sprawy jest rodzaj wykorzystanego biletu oraz moment, w którym został on skasowany. Pasażer przekonuje, że dopełnił obowiązku i posiadał ważny dokument przewozu. Kontroler miał jednak zakwestionować jego ważność. Takie sytuacje pokazują, że w krakowskiej komunikacji miejskiej samo posiadanie biletu nie zawsze kończy sprawę. Znaczenie ma również to, czy bilet został prawidłowo skasowany, kiedy nastąpiło jego skasowanie oraz czy w momencie kontroli faktycznie obowiązywał.

Co mówią przepisy?

Zasady kontroli biletów w Krakowie przewidują możliwość wystawienia wezwania do zapłaty pasażerowi, który w czasie kontroli nie może wykazać się ważnym biletem. Kontroler jest również uprawniony do pobrania opłaty dodatkowej. Jednocześnie regulamin przewiduje rozwiązania dla osób, które faktycznie posiadały odpowiedni dokument, ale nie były w stanie przedstawić go podczas kontroli. ZTP wskazuje, że w określonych przypadkach pasażer ma 7 dni od dnia przejazdu, aby okazać bilet lub dokument i ubiegać się o anulowanie wezwania albo zwrot zapłaconej opłaty dodatkowej.

To istotne, ponieważ procedura reklamacyjna może zależeć od rodzaju biletu i okoliczności konkretnej kontroli.

Pasażerowie pytają o granicę między błędem, a karą

Sprawa krakowianina zwraca uwagę na szerszy problem: co w sytuacji, gdy pasażer jest przekonany, że prawidłowo zapłacił za przejazd, a podczas kontroli kontroler interpretuje sytuację inaczej?

Podobne przypadki dotyczą także biletów kupowanych lub przechowywanych w telefonie. W ostatnich miesiącach opisywano sytuacje, w których pasażer posiadał opłacony bilet, ale z przyczyn technicznych nie był w stanie odpowiednio go wyświetlić podczas kontroli. ZTP podkreśla, że podstawą kontroli jest możliwość potwierdzenia ważnego dokumentu przewozu w momencie kontroli. 

Reklamacja zamiast rezygnacji z dochodzenia swoich praw

W przypadku mieszkańca Krakowa sprawa nie zakończyła się nałożeniem opłaty. Pasażer zdecydował się zakwestionować decyzję i złożył skargę. Dla podróżujących krakowską komunikacją miejską najważniejsza jest jedna zasada: warto zachować bilet i wszystkie potwierdzenia jego zakupu lub skasowania, a w przypadku otrzymania wezwania dokładnie sprawdzić możliwość złożenia reklamacji.

Nie każda kara wystawiona podczas kontroli musi bowiem oznaczać koniec sprawy. Regulamin ZTP przewiduje procedury pozwalające w określonych sytuacjach wykazać, że pasażer posiadał odpowiedni dokument. 

Źródło : Onet.pl

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *