Policja zatrzymała pod Myślenicami transport trzech koni przewożonych samochodem dostawczym, który nie miał prawa wozić zwierząt. Sprawa skończyła się w sądzie wyrokiem za znęcanie się nad zwierzętami.
Auto trzykrotnie przeciążone
Funkcjonariusze myślenickiej drogówki zatrzymali do kontroli busa jadącego z ładunkiem żywych zwierząt. W środku znajdowały się trzy konie zimnokrwiste o łącznej wadze blisko 3 ton. Problem w tym, że pojazd był dopuszczony do przewozu maksymalnie 460 kilogramów. Ładowność została przekroczona kilkukrotnie.
Związane kopyta, brak wody i jedzenia
Kontrola wykazała kolejne nieprawidłowości. Jeden z koni miał związane kopyta, przez co nie mógł się swobodnie poruszać. W pojeździe brakowało wody i pożywienia, nie było też elektronicznego świadectwa zdrowia zwierząt. Zabrakło odpowiednich przegród i barierek bocznych, a wentylacja była niewystarczająca. Zwierzęta jechały na bardzo krótkiej uwięzi, stłoczone na małej przestrzeni.
Kim byli przewoźnicy
Jak ustaliła policja, trzej mężczyźni prowadzą gospodarstwo w Rumunii. Do Polski przyjechali kupić konie, które planowali wywieźć za granicę. 38-latek przyznał, że to on nabył zwierzęta, jednak nie miał przy sobie żadnej umowy ani dokumentu potwierdzającego zakup. Ponieważ mężczyźni przebywali w kraju tylko czasowo i zapowiadali wyjazd, policjanci zdecydowali się ich zatrzymać.
Konie trafiły do specjalistycznego transportu, a stamtąd do stadniny w powiecie limanowskim. Bus odholowano.
Wyrok: więzienie w zawieszeniu i przepadek koni
W poniedziałek, 14 września 2026 roku, Sąd Rejonowy w Myślenicach uznał wszystkich trzech mężczyzn za winnych znęcania się nad zwierzętami. Sąd ustalił, że działając wspólnie, przewozili konie pojazdem nieprzystosowanym do transportu zwierząt, nie zapewniając im podstawowych warunków. Każdy z oskarżonych dostał 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata. Sąd orzekł też przepadek wszystkich trzech koni – dwóch klaczy i ogiera – na rzecz Skarbu Państwa.
Coraz surowsze kary za znęcanie się nad zwierzętami
Warto dodać, że polskie przepisy w tym zakresie od kilku lat są zaostrzane. Za znęcanie się nad zwierzętami grozi dziś do 3 lat pozbawienia wolności, a w przypadkach szczególnego okrucieństwa – nawet do 5 lat. Sąd może też obligatoryjnie orzec nawiązkę do 100 tysięcy złotych oraz zakaz posiadania zwierząt na wiele lat.




