Śledczy mają w rękach komplet osób podejrzanych o brutalny atak na Osiedlu Willowym w Krakowie, w którym zginął 36-letni mężczyzna. Ostatnich trzech podejrzanych zatrzymała słowacka policja.
Pięć osób zatrzymanych w sprawie
Chodzi o pobicie z nocy z 20 na 21 sierpnia, gdy grupa napastników zaatakowała 36-letniego Jakuba C., znanego jako Yankes. Mężczyzna zmarł w drodze do szpitala. Do tej pory w sprawie zatrzymano łącznie pięć osób – dwie w Polsce i trzy na terenie Słowacji.
Jako pierwszy w ręce policji trafił 16-latek. Kilka dni później małopolscy funkcjonariusze weszli siłowo do jednego z mieszkań w Nowej Hucie, gdzie ukrywał się 19-latek bezpośrednio podejrzewany o udział w ataku.
Trzej ostatni zatrzymani na Słowacji
W piątek słowacka policja zatrzymała kolejnych trzech mężczyzn – w wieku 17, 19 i 20 lat. Wobec pełnoletnich podejrzanych krakowska prokuratura uzyskała tymczasowe aresztowania oraz europejskie nakazy aresztowania. Teraz ruszy procedura ich ekstradycji do Polski. Na razie przebywają w słowackim areszcie.
Za zatrzymaniami stoi specjalna grupa śledcza powołana w małopolskiej policji krótko po ataku. Wzięli w niej udział między innymi funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji i Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Zarzuty i kara
19-latek zatrzymany w Krakowie usłyszał już zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Grozi mu za to do ośmiu lat więzienia. Prokuratura złożyła wniosek o tymczasowy areszt.
Śledczy czekają jeszcze na wyniki dodatkowych badań toksykologicznych i histopatologicznych, które mają pomóc ustalić dokładną przyczynę śmierci 36-latka. Wstępna sekcja zwłok nie potwierdziła jednoznacznie, że doszło do niej wskutek obrażeń odniesionych podczas pobicia.
Do pobicia doszło w środowisku pseudokibiców. Podejrzani mają być związani z grupą Młoda Ferajna, uznawaną za następców rozbitej bojówki Wisła Sharks. Zaatakowany mężczyzna był z kolei kojarzony ze środowiskiem kibiców Hutnika Kraków.


