Odwagi nie można mu odmówić. Aleksander Miszalski pojawił się w weekend publicznie.
W weekend Aleksander Miszalski niespodziewanie pojawił się na scenie podczas potańcówki Macieja Musiała. Artysta zaprosił go do zabrania głosu.
Miszalski pojawił się na potańcówce Macieja Musiała
– Napisałem, załatwiliśmy, zrobiliśmy. To już trzecia potańcówka. Ja już osobiście nie przypilnuje, żeby była czwarta, piąta i szósta, ale skoro się świetnie bawicie i wam się podoba… – powiedział Miszalski.
W tym momencie z publiczności padło w jego kierunku wulgarne słowo.
– Dzięki za ten komplement, ale już nie będę odpowiadać – skwitował Miszalski.
I zaraz zwrócił uwagę na stojącego obok Grzegorza Stawowego.
Miszalski nie wróci na stanowisko
– Tu jest Grzesiek Stawowy, szef naszego klubu. On teraz będzie pilnować, by potańcówki były w budżecie miasta – dodał Miszalski, zobowiązując Stawowego do przypilnowania kolejnych edycji potańcówki.
Aleksander Miszalski to pierwszy prezydent Krakowa odwołany przed końcem kadencji. Mógł jeszcze liczyć na to, że sąd rozpatrzy skargi o zakłócenie ciszy wyborczej i nakaże powtórzenie referendum, ale tak się nie stało. Sąd odrzucił wniosek Edwarda Nowaka.




