Od piątku, 4 września, na ulicy Solnej w krakowskim Podgórzu obowiązuje nowa, stała organizacja ruchu. W miejscu, gdzie pod koniec sierpnia zginęli młodzi rodzice potrąceni przez rozpędzony samochód, stanęły progi zwalniające.
Progi zwalniające w miejscu tragedii
Miasto zdecydowało się na montaż progów zwalniających typu poduszkowego. To rozwiązanie ma spowolnić kierowców bez konieczności przebudowy całej ulicy. Decyzję o zmianach podjął pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik po analizie kilku wariantów uspokojenia ruchu. Progi poduszkowe uznano za środek najskuteczniejszy przy jednoczesnym zachowaniu obecnego układu drogowego.
Zginęli, wracając na spacer z synkiem
Do tragedii doszło w sobotę 22 sierpnia, krótko przed godziną 18. 32-letnia kobieta i 32-letni mężczyzna szli chodnikiem przy ul. Solnej, pchając wózek z ośmiomiesięcznym synkiem. W pewnym momencie na zakręcie w rodzinę wjechał volkswagen golf prowadzony przez 26-letniego mieszkańca Mazowsza. Kierowca stracił panowanie nad autem i wjechał na chodnik. Mimo reanimacji lekarzom nie udało się uratować życia rodziców. Ich synek trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami.
Śledczy ustalili, że samochód jechał z prędkością około 70 km na godzinę, choć w tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 30 km na godzinę. Kierowca usłyszał zarzuty i trafił na trzy miesiące do aresztu. Nie przyznaje się do winy, tłumacząc zdarzenie nierówną nawierzchnią jezdni.


