Premier Donald Tusk przyjechał w czwartek do Krakowa, by wesprzeć Monikę Piątkowską przed niedzielnymi wyborami prezydenta miasta. Podczas spotkania w Nowej Hucie zapewnił, że zależy mu na jej zwycięstwie. Mówił też o opłacie dla turystów, którą Kraków mógłby wprowadzić.
Premier poparł Piątkowską w Nowej Hucie
Spotkanie odbyło się w hali ComCom Zone przy ul. Ptaszyckiego. Piątkowska, kandydatka komitetu Ponad Podziałami popierana przez KO i PSL, poprosiła premiera o wsparcie dla siebie i Krakowa.
- Nie ma mowy, muszę przyjechać. Bo mi bardzo, bardzo zależy. Zależy mi na Krakowie – mówił Tusk. Zapowiedział też: – Zrobię wszystko, żeby jej pomóc.
Premier przekonywał, że miasto potrzebuje sprawnego zarządzania. – Zależy mi na mieście dobrze zarządzanym, z uczciwą władzą i sprawnie wykorzystującym pieniądze – podkreślił.
Co z opłatą dla turystów?
Tusk przypisywał Piątkowskiej ważną rolę w pracach nad opłatą, z której wpływy miałyby trafiać do samorządów. Wcześniej mówił, że to ona zwróciła jego uwagę na potrzebę przekazywania gminom całości tych pieniędzy. To na razie zapowiedź dotycząca przepisów, a nie informacja, że Kraków już pobiera nową opłatę.wiadomosci.onet+1
Piątkowska mówiła podczas spotkania również o oczekiwaniach mieszkańców. – Mieszkańcy naszego miasta chcą ewolucyjnych zmian. Nie chcą rewolucji. Nie chcą brutalnej polityki. Nie chcą fali hejtu – powiedziała. Pierwsza tura wyborów prezydenta Krakowa odbędzie się w niedzielę, 27 września.

























