Adrianna Siuda, partnerka Łukasza Gibały, wspierała go podczas walki o prezydenturę Krakowa. Po ogłoszeniu wyników exit poll polityk publicznie jej podziękował. Teraz opowiedziała, jak wyglądała kampania z jej perspektywy.
Adrianna Siuda o wsparciu dla Łukasza Gibały
W czasie kampanii wyborczej Łukasz Gibała mógł liczyć na wsparcie swojej partnerki. Adrianna Siuda przyznała, że starała się zapewnić mu spokój i pomóc mu skupić się na walce o zmiany w Krakowie. Jak podkreśliła, zależało jej na tym, by wiedział, że w domu wszystko jest pod kontrolą.
- Chciałabym wierzyć, że byłam dla niego wsparciem i taką osobą, która zawsze dobre słowo dla niego miała – powiedziała Adrianna Siuda.
Nie stawiała mu ultimatum
Partnerka Łukasza Gibały zaznaczyła, że nie próbowała narzucać mu swoich decyzji. Zamiast tego rozmawiali o możliwych rozwiązaniach, ich zaletach i wadach. Zapewniała go przy tym, że może liczyć na jej pomoc niezależnie od tego, jaką drogę wybierze.
- Zawsze wspierałam jego decyzje, niezależnie od tego, jakie te decyzje podejmował – podkreśliła.
Jak dodała, ważne jest poczucie, że bliska osoba pozostaje oparciem bez względu na okoliczności. To właśnie taką rolę chciała pełnić podczas kampanii Gibały.

