Krakowskie kąpielisko w Parku Zakrzówek nie przyjmie gości w najbliższym czasie. W basenach wykryto nieznaną substancję chemiczną. Badania laboratoryjne trwają, a zarządca nie podaje daty otwarcia.
Nieznana substancja w wodzie
Sezon kąpielowy na Zakrzówku rozpoczął się 1 czerwca, ale już pierwszego dnia doszło do poważnego incydentu. W nieckach basenowych pojawiła się zawiesina nieznanego pochodzenia. Zarząd Infrastruktury Sportowej natychmiast zamknął obiekt i powiadomił służby.
Strażacy z Komendy Miejskiej PSP w Krakowie zbadali wodę na miejscu. Wstępna analiza nie wykazała zagrożenia chemicznego, ale to nie wystarczyło, żeby otworzyć kąpielisko z powrotem.
Badania trwają, wyników brak
Próbki wody trafiły do laboratorium. Naukowcy mają ustalić dokładny skład substancji. ZIS zapowiedział, że wyniki badań zostaną podane do publicznej wiadomości, ale nie wskazał żadnego terminu.
Zarządca planuje odpompowanie wody z niecek. Dopiero po oczyszczeniu basenów możliwe będzie ponowne napełnienie ich wodą i otwarcie kąpieliska.
Ktoś mógł to zrobić celowo
ZIS nie wyklucza, że substancja trafiła do wody z czyjejś winy. W komunikacie zarządca zwrócił się do świadków zdarzenia z prośbą o kontakt. Każdy, kto wie cokolwiek na ten temat, może napisać na adres sekretariat@zis.krakow.pl.
Kiedy wróci sezon?
Sezon kąpielowy na Zakrzówku miał trwać od 1 czerwca do 30 września. Wstęp do pięciu połączonych niecek basenowych jest bezpłatny, a na terenie obiektu może jednocześnie przebywać maksymalnie 600 osób. Na razie jednak nikt tam nie wejdzie. Kąpielisko pozostaje zamknięte do odwołania.




