Chwile grozy przeżyli dwaj mężczyźni, którzy podczas treningu kolarskiego zostali zaatakowani ostrym narzędziem przez przypadkowego mężczyznę.
Jak przekazało Radio Kraków do zdarzenia doszło na trasie w rejonie Murzasichla, nieopodal Zakopanego. Z relacji poszkodowanych wynika, że chwilę wcześniej zostali niebezpiecznie wyprzedzeni przez białego busa z austriackimi tablicami rejestracyjnymi. Niedługo potem kierowca zatrzymał pojazd przy drodze.
Chwile grozy w Murzasichle
Według rowerzystów z busa wysiadł mężczyzna uzbrojony w metalowy pręt zakończony hakiem. Miał ruszyć w ich stronę i bez słowa zaatakować jednego z nich. Poszkodowany został uderzony w nogę, a przed kolejnymi ciosami próbował osłaniać się rowerem. W czasie zajścia uszkodzony został również drugi jednoślad.
Po wszystkim napastnik wrócił do busa i odjechał. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane kamerą, a nagranie trafiło już do funkcjonariuszy prowadzących postępowanie. Policja zabezpieczyła numer rejestracyjny pojazdu. Niewykluczona jest również współpraca z zagranicznymi służbami w celu ustalenia tożsamości napastnika.
Sprawą zajmuje się zakopiańska policja
Jak podają poszkodowani, obrażenia jednego z mężczyzn były poważne i wymagały interwencji medycznej. Sprawą zajmuje się zakopiańska policja. Funkcjonariusze analizują zabezpieczone materiały i prowadzą czynności, które mają doprowadzić do ustalenia przebiegu zdarzeń i motywu sprawcy.



