----- Reklama -----

Zakopane chce azylu dla dzikich zwierząt. TPN studzi zapał

FK
FK

Jelenie i łanie coraz częściej pojawiają się w centrum Zakopanego. Władze Podhala rozważają utworzenie specjalnego ośrodka dla zwierząt, które straciły respekt przed człowiekiem. Tatrzański Park Narodowy ostrzega jednak, że sama budowa azylu problemu nie rozwiąże.

Problem rośnie

Dzikie zwierzęta coraz śmielej wchodzą na teren zamieszkany przez ludzi. Jelenie i łanie regularnie pojawiają się w centrum Zakopanego, a niedźwiedzie monitorowane przez TPN systematycznie opuszczają teren parku i zapuszczają się w okolice miejscowości. Tatrzański Park Narodowy obserwuje telemetrycznie sześć niedźwiedzi i każdy z nich regularnie wychodzi poza granice parku.

Azyl jako rozwiązanie?

Władze regionu zaproponowały utworzenie ośrodka dla tzw. problematycznych zwierząt. Trafiałyby do niego osobniki, które zbyt często pojawiają się w pobliżu ludzi i przestały się ich bać. Radio Kraków poinformowało, że pomysł ten pojawił się w ostatnich tygodniach i jest aktualnie analizowany.

TPN: to nie wystarczy

Wicedyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego uważa, że sama budowa azylu nie wyeliminuje źródła problemu. Wskazuje, że zwierzęta przyciągają do miasta łatwo dostępne odpadki i turyści, którzy je dokarmiają. Podkreśla, że wywiezienie kilkudziesięciu zwierząt nie zmienia sytuacji, jeśli warunki w mieście nadal je przyciągają.

Edukacja kluczem

Zdaniem TPN rozwiązanie leży przede wszystkim w zmianie ludzkich nawyków. Park wskazuje na potrzebę szerokiej edukacji przyrodniczej skierowanej zarówno do turystów, jak i do mieszkańców. Chodzi o to, żeby ludzie przestali dokarmiać zwierzęta, nie płoszyli ich oraz zabezpieczali odpady przed dostępem dzikich zwierząt.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *