Tegoroczna rekrutacja na studia w Krakowie bije rekordy. Na niektórych kierunkach o jeden indeks walczy nawet 19 kandydatów, a uczelnie mówią wprost, że tak trudno o przyjęcie nie było od lat.
UJ notuje historyczny wynik
Na Uniwersytecie Jagiellońskim o przyjęcie ubiega się w tym roku około 23 tysięcy kandydatów. To najwyższy wynik w historii uczelni. Najbardziej oblężonym kierunkiem okazał się lekarsko-dentystyczny, gdzie na jedno miejsce przypada aż 19 chętnych. Ogromną popularnością cieszą się też elektroradiologia i psychologia. Władze uczelni sygnalizują, że na części kierunków limity przyjęć mogą zostać nieznacznie podniesione.
AGH stawia na nowe technologie
Podobnie zatłoczone są kierunki na Akademii Górniczo-Hutniczej. Tu najwięcej chętnych zgłosiło się na cyberbezpieczeństwo, gdzie o jedno miejsce ubiega się blisko 17 osób. Wysoko w rankingu popularności znalazły się także inżynieria biomedyczna, elektrotechnika i mikroelektronika. Co ciekawe, w czołówce zabrakło klasycznej informatyki. Uczelnia zareagowała na wzrost zainteresowania i zwiększyła limit miejsc o około 700.
Skąd tak duża konkurencja
Powód jest prosty. W tym roku o studia ubiegają się jednocześnie dwa roczniki maturzystów, co oznacza realny wzrost liczby kandydatów. To z kolei podbiło progi punktowe na wielu kierunkach. Eksperci zwracają uwagę, że młodzi ludzie coraz częściej wybierają konkretne, praktyczne specjalizacje techniczne, zwłaszcza związane z cyberbezpieczeństwem i analizą danych. Na te decyzje wpływają też zmiany na rynku pracy oraz rozwój sztucznej inteligencji.
Mimo zwiększonych limitów przyjęć uczelnie przyznają jedno: dostać się na wymarzony kierunek w Krakowie jest w tym roku wyraźnie trudniej niż rok wcześniej.




