O zatrzymaniu Jana Tajstera poinformowało Radio Kraków. Były miejski dyrektor został zatrzymany w Krakowie po wydaniu listu gończego. Od maja nie stawiał się do odbycia kary pięciu i pół roku więzienia.
Zatrzymanie we wtorek
Około 70-letniego mężczyznę zatrzymali we wtorek funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Krakowie. Rzecznik małopolskiej policji Mateusz Lenartowicz powiedział Radiu Kraków, że policjanci wielokrotnie sprawdzali jego adresy i pytali o niego w instytucjach, firmach i wśród znajomych. Po tych działaniach sprawę przejęła krakowska komenda. Tajster trafił do więzienia, by odbyć karę.
Poszukiwany od maja
Ogłoszenie w policyjnej bazie osób poszukiwanych pojawiło się w maju, a sprawą zajmował się komisariat w Zabierzowie. W tym samym miesiącu sąd okręgowy wydał za nim list gończy. Według policji Tajster mieszkał ostatnio w Kryspinowie. Funkcjonariusze nie zastali go tam ani w innych miejscach, które sprawdzali. Gdyby okazało się, że wyjechał z Polski, policja chciała wystąpić o europejski nakaz aresztowania.
Wyrok za korupcję i oszustwo
W grudniu 2025 roku sąd apelacyjny prawomocnie skazał go na 5,5 roku więzienia za oszustwo, przyjęcie znacznej korzyści majątkowej, działanie na szkodę interesu publicznego i poświadczenie nieprawdy. Sąd orzekł też przepadek łapówek, które wycenił na 888 tysięcy złotych. Chodziło m.in. o trzy łapówki: prace budowlane w prywatnym domu, naprawę auta i zegarek. Sprawa ciągnęła się około 15 lat.
Kim jest Jan Tajster
Kierował Zarządem Cmentarzy Komunalnych oraz miejskimi jednostkami odpowiedzialnymi za drogi i inwestycje. Media nazywały go “niezatapialnym”. W 2015 roku wygrał konkurs na dyrektora ZIKiT, ale kilka dni po objęciu stanowiska został odwołany.

