Podróżni korzystający z lotniska w Balicach już wkrótce odetchną z ulgą. Kraków Airport przygotowuje wdrożenie nowego systemu, który ma usprawnić lądowania i zwiększyć bezpieczeństwo operacji lotniczych.
Nowoczesne rozwiązanie ma ograniczyć problemy podczas złej pogody
Jesienne mgły i zimowa aura potrafią skutecznie utrudnić pracę lotnisk. Niejednokrotnie przekonali się o tym pasażerowie korzystający z lotniska w podkrakowskich Balicach. Kraków Airport chce ograniczyć ten problem dzięki wymianie obecnie działającego systemu naprowadzania samolotów. To właśnie w takich momentach, jak lądowanie samolotu największe znaczenie mają precyzyjne systemy wspierające pilotów.
Na krakowskim lotnisku pojawi się nowy system nawigacyjny ILS/DME, który zastąpi dotychczasowe rozwiązanie i pozwoli jeszcze sprawniej prowadzić operacje lotnicze. Inwestycja ma przełożyć się na większą stabilność ruchu oraz ograniczenie sytuacji, w których loty są opóźniane lub przekierowywane z powodu pogody.
Najpiękniejsza Polka wybrana. Korona trafiła do Wiktorii Ptak
Dla pasażerów oznacza to przede wszystkim większy komfort podróży i mniejsze ryzyko niespodziewanych zmian planów. Kraków Airport rozwija infrastrukturę w związku z rosnącą liczbę podróżnych.
Lotnisko w Balicach stawia na rozwój
Nowy system ILS to kolejny element rozbudowy krakowskiego lotniska. Balice konsekwentnie inwestują w infrastrukturę i rozwiązania, które mają sprostać rosnącej liczbie pasażerów. Władze lotniska wskazują, że rozwój technologiczny jest jednym z kluczowych elementów dalszego wzrostu portu.
Od poniedziałku zamknięty ważny szlak w Tatrach. Turyści muszą zmienić plany
Źródło : Facebook Kraków Airport



