----- Reklama -----

Trzy teorie w sprawie morderstwa w Nowej Hucie. Śledczy nadal nie wyjaśnili dlaczego zginął „Yankes”

SW
SW

Prokuratura ma już trzy wersje zdarzeń dotyczących śmiertelnego pobicia 36-letniego Jakuba C., kibica Hutnika Kraków. O szczegółach śledztwa poinformowała „Rzeczpospolita”, powołując się na swoje źródła zbliżone do sprawy.

Brutalny atak w Nowej Hucie

Do tragedii doszło w nocy z 20 na 21 sierpnia na Osiedlu Willowym w Nowej Hucie. Pięciu mężczyzn w kapturach zaatakowało 36-letniego Jakuba C., znanego w środowisku kibicowskim jako „Yankes”. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Jak ustalili śledczy, napastnicy wywodzą się z Młodej Ferajny, grupy związanej z Wisłą Kraków.

Cała piątka została już zatrzymana. Najmłodszy z nich, 16-latek, trafił pod nadzór sądu rodzinnego. Trzej pozostali po ataku uciekli na Słowację, gdzie zatrzymała ich tamtejsza policja. Jeden z nich wrócił już do Polski i usłyszał zarzuty, a wobec dwóch dorosłych podejrzanych trwa procedura europejskiego nakazu aresztowania.

Trzy teorie prokuratury

Jak podaje „Rzeczpospolita”, śledczy biorą pod uwagę trzy główne hipotezy dotyczące motywu ataku. Pierwsza to typowe porachunki kibicowskie między środowiskami Hutnika i Wisły. Druga zakłada, że napad był pokazem siły młodych członków bojówki, którzy chcieli zaznaczyć swoją pozycję w świecie pseudokibiców. Trzecia wskazuje na motyw osobisty, czyli zemstę za rzeczywistą lub domniemaną krzywdę wyrządzoną jednemu z napastników.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, prokurator Tomasz Waszczuk, przyznał w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że obecnie sprawdzane są wszystkie wersje. Podejrzani na razie nie współpracują ze śledczymi, co utrudnia ustalenie faktycznego motywu.

Kim są napastnicy

„Rzeczpospolita” ustaliła też, że dwóch spośród zatrzymanych już w przeszłości, jako nieletni, miało do czynienia z policją za posiadanie niebezpiecznych narzędzi, w tym maczet. Chodziło o wykroczenia z artykułu 50a kodeksu wykroczeń, dotyczącego noszenia w miejscu publicznym niebezpiecznych przedmiotów. Żaden z dorosłych podejrzanych nie był wcześniej karany sądownie.

Co dalej ze śledztwem

Biegli wciąż ustalają dokładną przyczynę śmierci Jakuba C. Jeśli potwierdzą związek przyczynowo-skutkowy między pobiciem a zgonem, napastnicy mogą usłyszeć poważniejsze zarzuty niż obecny udział w bójce z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Śledczy liczą też, że poznanie prawdziwego motywu ataku będzie możliwe dopiero wtedy, gdy któryś z podejrzanych zdecyduje się zeznawać.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *