Kraków może wprowadzić opłatę za nocleg. Prezydent podpisał ustawę. Wiadomo, ile zapłacą goście

PA
PA

To ważna zmiana dla branży turystycznej i osób wynajmujących noclegi. Od 2027 roku mają obowiązywać nowe zasady pobierania opłaty miejscowej i uzdrowiskowej. Kraków może dzięki nim ponownie uzyskać możliwość pobierania opłaty od osób korzystających z noclegów. Nie oznacza to jednak, że dodatkowa należność zostanie automatycznie wprowadzona w mieście.

15 października 2026 roku prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku od czynności cywilnoprawnych. Jednym z obszarów objętych zmianami są zasady pobierania opłaty miejscowej i uzdrowiskowej.

Zgodnie z informacją Kancelarii Prezydenta zasadnicza część nowych przepisów ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Dla Krakowa to szczególnie istotna zmiana. Miasto od lat zabiega o możliwość pobierania opłaty związanej z korzystaniem z noclegów. Dotychczas jedną z przeszkód były wymagania dotyczące właściwości klimatycznych miejscowości.

Dlaczego zmiany są ważne dla Krakowa?

Dotychczasowe przepisy uzależniały możliwość wprowadzenia opłaty miejscowej między innymi od spełnienia kryteriów klimatycznych. Nowelizacja znosi ten wymóg, ale nie oznacza całkowitej dowolności. Zgodnie z informacją Kancelarii Prezydenta rada gminy będzie mogła wprowadzić opłatę miejscową w miejscowościach posiadających walory krajobrazowe, w których świadczone są usługi zakwaterowania, a także na określonych obszarach ochrony uzdrowiskowej.

Właśnie ta zmiana może otworzyć Krakowowi drogę do ponownego pobierania opłaty od gości korzystających z noclegów. Nie jest to jednak równoznaczne z natychmiastowym wprowadzeniem nowej należności. Potrzebne będą spełnienie ustawowych warunków oraz odpowiednia uchwała Rady Miasta Krakowa. Dopiero wtedy będzie można określić, czy opłata zostanie wprowadzona i jaka będzie jej wysokość.

Nie tylko turyści. Znaczenie będzie miał nocleg

Jedną z najważniejszych zmian jest powiązanie obowiązku zapłaty z korzystaniem z usługi zakwaterowania, a nie z celem pobytu. W praktyce nie będzie trzeba ustalać, czy dana osoba przyjechała do miasta w celach wypoczynkowych, służbowych czy zdrowotnych. Istotne będzie to, czy korzystała z noclegu w miejscowości, w której odpowiednia opłata została ustanowiona.

W informacji Ministerstwa Finansów wskazano, że rozwiązanie ma objąć między innymi hotele, pensjonaty, kempingi, schroniska, kwatery prywatne oraz sanatoria, w zakresie określonym w przepisach. Ustawa przewiduje również zwolnienia z opłat. Osoby korzystające z zakwaterowania przez ponad 29 kolejnych nocy mają być zwolnione z opłaty za cały okres pobytu. Przewidziano także określone zwolnienia dotyczące osób z niepełnosprawnościami i ich opiekunów.

Ile może wynieść opłata za nocleg?

Nowelizacja określa maksymalne stawki, których gminy nie będą mogły przekroczyć. W 2027 roku mają one wynosić:

  • 5 zł za noc — maksymalna stawka opłaty miejscowej;
  • 5,50 zł za noc — maksymalna stawka opłaty miejscowej na obszarze ochrony uzdrowiskowej;
  • 6,86 zł za noc — maksymalna stawka opłaty uzdrowiskowej.

Nie są to kwoty, które automatycznie zaczną obowiązywać w każdej miejscowości. O wprowadzeniu opłaty i wysokości stawki zdecyduje właściwa rada gminy, w granicach określonych przez ustawę. W miejscowości spełniającej warunki do wprowadzenia zarówno opłaty miejscowej, jak i uzdrowiskowej samorząd będzie mógł ustanowić tylko jedną z nich.

W przypadku Krakowa oznacza to, że ewentualna opłata będzie zależeć od decyzji miasta. Na obecnym etapie nie należy więc traktować żadnej z maksymalnych stawek jako zatwierdzonej kwoty, którą goście będą musieli płacić za nocleg w stolicy Małopolski.

Obowiązki przejdą na podmioty świadczące noclegi

Zmiany obejmą również sposób pobierania opłat. Zamiast dotychczasowego systemu inkasa obowiązek poboru przejmą podmioty świadczące usługi zakwaterowania. Oznacza to nowe zadania dla przedsiębiorców prowadzących objęte przepisami obiekty noclegowe. Będą oni odpowiadać za pobranie należności oraz jej terminowe przekazanie zgodnie z zasadami ustawowymi. Przewidziano także obowiązek prowadzenia rejestru pobranych i niepobranych opłat.

Kraków zabiegał o zmianę od 2017 roku

Sprawa opłaty turystycznej od lat powraca w dyskusji o kosztach obsługi ruchu turystycznego. Kraków wskazywał, że duża liczba odwiedzających przynosi miastu korzyści gospodarcze, ale wiąże się również z wydatkami na utrzymanie infrastruktury, czystość, bezpieczeństwo i przestrzeń publiczną. Już w 2017 roku miasto przedstawiło propozycję zmian na forum Związku Miast Polskich. Organizacja przyjęła ją jako swój postulat i przekazała stronie rządowej.

Władze Krakowa od dawna argumentują, że dodatkowe wpływy mogłyby pomóc w pokrywaniu części kosztów związanych z intensywnym ruchem turystycznym. Podobne rozwiązania funkcjonują w wielu miejscowościach turystycznych w Europie, choć ich zasady i wysokość różnią się w zależności od lokalnych regulacji.

Czy turyści zapłacą w Krakowie już od stycznia 2027 roku?

Na to pytanie nie można jeszcze odpowiedzieć twierdząco. Wejście w życie nowelizacji stworzy nowe możliwości prawne, ale samo w sobie nie wprowadzi opłaty w Krakowie. Kluczowe będą dalsze działania samorządu, spełnienie wymogów ustawowych i ewentualne przyjęcie uchwały przez Radę Miasta Krakowa.

Dla branży noclegowej to sygnał, by śledzić decyzje miasta i przygotować się na nowe obowiązki. Dla Krakowa — możliwość ponownego rozważenia opłaty, o którą zabiegał od lat. Na dziś najważniejsza informacja jest więc następująca: nowelizacja otwiera Krakowowi drogę do pobierania opłaty miejscowej, ale o tym, czy goście rzeczywiście zapłacą za nocleg, zdecydują kolejne kroki samorządu.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *