Policja poszukuje mężczyzny, który w czwartek zaatakował dziecko w centrum Krakowa. Chłopiec zdołał uciec i powiadomić rodziców.
Co się wydarzyło
Kilka minut przed godziną 14 w czwartek 28 maja mężczyzna zaatakował 12-letniego chłopca w pobliżu jednej z kamienic przy ulicy Świętego Filipa w Krakowie. Nieznajomy próbował chwycić dziecko za rękę i wyciągnąć je z budynku. Chłopiec wyrwał się napastnikowi i uciekł do mieszkania, gdzie poinformował rodziców o tym, co się wydarzyło. Rodzice natychmiast zawiadomili policję.
Policja szuka sprawcy
Sprawą zajął się Komisariat I Policji w Krakowie. Funkcjonariusze dysponują nagraniem z monitoringu, na którym widać mężczyznę podczas ataku. Według policji jest to dorosły mężczyzna w wieku około 40 lat. Rzecznik krakowskiej policji kom. Piotr Szpiech potwierdził, że służby prowadzą intensywne działania zmierzające do jego zatrzymania. Zaznaczył też, że w ostatnim czasie w tej okolicy nie odnotowano innych podobnych incydentów.
Szkoły zareagowały natychmiast
Informacja o zdarzeniu szybko dotarła do okolicznych szkół. Dyrektor Szkoły Podstawowej nr 7 im. Wojska Polskiego w Krakowie Grzegorz Mroczek poinformował, że przeprowadzono rozmowy profilaktyczne zarówno z uczniami, jak i z rodzicami. Uczniów uczono, jak zachować się w podobnych sytuacjach, a rodziców proszono o szczególną czujność w kwestiach bezpieczeństwa dzieci.



