Kibice Wisły Kraków znów pokazali klasę. Na meczu Białej Gwiazdy z GKS-em Katowice padł rekord frekwencji w pierwszej lidze Ekstraklasy.
Na sobotnim meczu Lecha Poznań z Cracovią pojawiło się 31 310 widzów. Wynik ten został pobity dzień później przy okazji spotkania Wisły z GKS-em Katowice. Według komunikatu klubu, na trybunach zasiadło łącznie 31 344 kibiców.
Wisła Kraków z najlepszą frekwencją w Ekstraklasie
Wynik ten okazał się najlepszy w pierwszej kolejce Ekstraklasy. Wisła zapełniła stadion w 95 procentach.
Wisła pobiła nie tylko Lecha, ale też Górnika (25 998), Pogoń (20 757), Jagiellonię (18 832) i Widzew (17 256). Inne kluby są jeszcze dalej z tyłu.
Frekwencja Wisły została przyjęta z podejrzliwością w Poznaniu. Kibice Lecha uważają, że Wisła podała wynik sprzedaży biletów, a nie liczby osiągnięte przez kołowrotki, co faktycznie oddaje liczbę osób obecnych na trybunach.
″Nie wiem jak w Ekstraklasie, ale od zaufanej osoby wiem, że w pierwszej lidze z tym kombinowali″ – napisał na portalu X użytkownik Brzoza.
Jakby nie było, wygląda to na zapowiedź kolejnej wojenki, tym razem na frekwencję.
A już teraz wiadomo, że na meczu Wisły z Wisłą Płock frekwencja będzie jeszcze lepsza. Kibice z Płocka uznali, że nie przyjadą do Krakowa, więc nie trzeba będzie tworzyć sektora buforowego.



