Marianna Schreiber ogłosiła kandydaturę na prezydenta Krakowa i zapowiedziała walkę ze strefą czystego transportu. Przez całą kampanię będzie jeździła starym dieslem, za który obowiązują opłaty.
Diesel w strefie czystego transportu
Schreiber zapowiedziała, że przez całą kampanię wyborczą będzie poruszała się po Krakowie starym dieslem. To samochód, który w strefie czystego transportu podlega opłatom. Kandydatka uważa, że przepisy uderzają w zwykłych ludzi.
- Mieszkańcy czują się jak obywatele drugiej kategorii we własnym kraju. Ideolodzy karzą normalnego człowieka za to, że ma własny samochód, odbierając mu wolność w imię swojej chorej ideologii – powiedziała Schreiber.
Niezależna kandydatka
Schreiber podkreśla, że startuje bez wsparcia żadnej partii politycznej. – Jestem jedyną kandydatką na Prezydenta Miasta Krakowa, za którą nie stoi żadna partia polityczna, dlatego będę działać nie z pobudek politycznych, a ze społecznych i patriotycznych – tłumaczy kandydatka.
Zapewnia, że jej kampania nie otrzyma ani złotówki od żadnej partii ani organizacji. – Jestem kandydatką kompletnie niezależną. I tak pozostanie – deklaruje.
Kraków po referendum
Schreiber startuje w wyjątkowym momencie. Krakowianie odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Frekwencja wyniosła prawie 30 procent, a za odwołaniem głosowało blisko 98 procent uczestników. Miasto czeka na nowe wybory, a lista kandydatów dopiero się tworzy.



