----- Reklama -----

Policja ruszyła w Tatry. Wspólne patrole ze Strażą Parku

SW
SW

Zakopiańska policja i Straż Tatrzańskiego Parku Narodowego zaczęły wspólnie patrolować szlaki. Powód jest prosty – w szczycie sezonu turyści notorycznie łamią zasady obowiązujące na terenie parku, a liczba zgłoszeń o dewastacji przyrody rośnie z tygodnia na tydzień.

Za co można dostać mandat

Mundurowi wypatrują przede wszystkim tych, którzy schodzą z wyznaczonych szlaków, wchodzą do potoków i stawów albo rozbijają dzikie biwaki. Na liście wykroczeń są też ogniska i palenie papierosów w miejscach niedozwolonych, śmiecenie, wjazd samochodem na teren chroniony oraz niszczenie ławek, mostków i drzew. Kontrolowane są także grupy zorganizowane – policja i strażnicy sprawdzają, czy prowadzi je uprawniony przewodnik górski.

Jak wygląda patrol

Jeden ze wspólnych patroli przeszedł trasę z Kasprowego Wierchu przez Dolinę Gąsienicową do Murowańca i dalej do Kuźnic. Funkcjonariusze rozmawiali z turystami o zagrożeniach dla przyrody i tłumaczyli, dlaczego zejście ze szlaku szkodzi tatrzańskiej florze i faunie. Tym razem skończyło się na pouczeniach – napotkani turyści i grupy przestrzegali przepisów.

Kontrole będą częstsze

Policja zapowiada, że to nie jednorazowa akcja. Wspólne patrole mają być prowadzone regularnie przez cały sezon letni. Służby jasno dają do zrozumienia, że przy jawnym łamaniu przepisów nie będzie taryfy ulgowej – i że wybierając się w Tatry, warto liczyć się z realną kontrolą, a nie tylko z pouczeniem.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *