47-letnia malarka z Chodzieży zginęła w zamachu na Rynku Głównym w Krakowie. Zostawiła czworo dzieci, w tym 11-letnie bliźnięta. Dzień wcześniej pokazywała w mieście swoje obrazy na wernisażu.
Artystka z Chodzieży ofiarą zamachu
Izabela miała 47 lat i mieszkała w Chodzieży w województwie wielkopolskim. Była malarką, a według burmistrza jej kariera szybko się rozwijała. W Krakowie pokazywała prace w galerii przy ulicy Sławkowskiej. Wernisaż odbył się dzień przed tragedią. Z medialnych doniesień wynika, że mogła być w tym miejscu także w dniu ataku.
Czworo dzieci bez mamy
Izabela była mamą czworga dzieci. Dwoje z nich to 11-letnie bliźnięta. Burmistrz Chodzieży Jacek Gursz powiedział „Faktowi”, że właśnie to jest największą tragedią w całej sprawie.
Co wiadomo o zamachu na Rynku Głównym
W sobotę tuż po godzinie 15 zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na Rynek Główny i zaczął strzelać do ludzi. Wjechał od strony ulicy Sławkowskiej. Zginęło sześć osób, a kilkanaście zostało rannych. Sprawcę zatrzymano. Wśród rannych są policjanci. Ucierpieli też dorożkarze, którzy tego dnia pracowali na rynku. W niedzielę policja ponownie zamknęła Rynek Główny, bo śledczy prowadzą kolejne oględziny.
Chodzież w żałobie
Izabela była znana w swoim mieście. Uczestniczyła w wielu wydarzeniach publicznych i miała wielu znajomych. Burmistrz mówi, że w Chodzieży wszyscy się znają, a mieszkańcy z trudem przyjmują tę wiadomość. We wpisie w mediach społecznościowych zaapelował, by dać sobie czas na smutek i rozmowę oraz zwracać uwagę na osoby, które tragedia dotknęła najmocniej. Rodzinie i bliskim złożył kondolencje.

