W niedzielę 4 października o godz. 18.30 Kraków zyska nową drogę nad Wisłą. Kładka Kazimierz-Ludwinów zostanie wtedy oficjalnie otwarta, a pierwsi spacerowicze i rowerzyści przejdą po niej jeszcze tego samego wieczoru.
Otwarcie kładki Kazimierz-Ludwinów. Data i godzina
Miasto zaprasza mieszkańców na niedzielę 4 października o godz. 18.30. Organizatorzy podkreślają, że święto ma być przede wszystkim dla krakowian, dlatego wybrali weekend.
Dlaczego czekaliśmy dłużej niż planowano
Pierwotnie przeprawa miała ruszyć w sierpniu, ale 18 sierpnia miasto ogłosiło przesunięcie o około miesiąc. Powód to dodatkowe prace przy monitoringu, zabytkowym murze na Bulwarze Inflanckim i częściowa zmiana tras dla pieszych oraz rowerzystów. Konstrukcję sprawdzano także w próbach obciążeniowych, które przeprowadzili specjaliści z Politechniki Gdańskiej.
Jak wygląda kładka i gdzie dokładnie prowadzi
Przeprawa ma około 130 metrów długości i prawie 14 metrów szerokości. Łączy Bulwar Inflancki po stronie Kazimierza z Bulwarem Wołyńskim koło ulicy Ludwinowskiej. Stalową konstrukcję tworzą trzy części. Po bokach są ścieżki dla pieszych i rowerów, a pośrodku miejsce, w którym można się zatrzymać i popatrzeć na rzekę. Autorami projektu są architekci z krakowskiego biura Lewicki&Łatak.
Ile kosztowała budowa?
Koszt kładki to około 130 mln zł. Budowa ruszyła w styczniu 2024 roku, a konkurs na projekt rozstrzygnięto już w 2006 roku. Od pomysłu do otwarcia minęło więc prawie dwadzieścia lat.
Nowa trasa skróci przejazd rowerem między południowymi dzielnicami a centrum. Osoby ze Starego Miasta szybciej dojdą też na zielone tereny Podgórza. W okolicy kładki wybudowano nowe dojścia, pochylnie, schody i oświetlenie. Latarnie zapalono już próbnie, więc wieczorem kładka ma się prezentować szczególnie efektownie.


