Aleksander Miszalski chyba coś przegapił. W czwartek pochwalił się nowymi autobusami dla Krakowa.
Wiemy, że to efekt działań wykonywanych jeszcze za prezydentury Aleksandra Miszalskiego, ale wygląda to zabawnie.
W czwartek były już prezydent Krakowa wrzucił do internetu grafikę ze swoim zdjęciem i podpisem: ″Kraków zyskał 22 nowe autobusy″.
Kraków zyskał dzisiaj 22 nowe autobusy.
To efekt prowadzonych w czasie mojej prezydentury działań mających na celu rozwój transportu publicznego.
Do floty @MPK_Krakow nowe autobusy elektryczne marki Irizar. To nowoczesne, komfortowe i w pełni dostępne pojazdy, które już… pic.twitter.com/TlecBQc1hr— Aleksander Miszalski (@Miszalski_) May 28, 2026
Rozumiemy, że przyzwyczaił się do swojej roli, ale dziwnie to wygląda. Szczególnie teraz. A w sumie to i wcześniej by wyglądało dziwnie, bo dlaczego na grafice poświęconej autobusom dawać swoją fotkę. Przecież prezydent nie ufundował tych autobusów.
A co więcej, tworząc taką grafikę istnieje ryzyko, że ktoś wykadruje ją w taki właśnie sposób, jak my to zrobiliśmy. Bez względu na to, co o dymisji Miszalskiego myślimy.
Panie prezydencie, czas spojrzeć prawdzie w oczy. Nagle bo nagle, ale jednak kadencja dobiegła już końca. Do zobaczenia w nowej roli!



