Minął już rok, odkąd z zabytkowego gmachu dawnego kina Wanda przy ul. św. Gertrudy 5a w Krakowie wyprowadziły się delikatesy, które działały tam przez dwie dekady. Odwiedziliśmy to miejsce ponownie i trudno oprzeć się wrażeniu, że czas działa na niekorzyść tego secesyjnego budynku.
Ślady dwudziestu lat handlu i rok pustostanu
Kino Wanda, otwarte w 1912 roku według projektu Samuela Manbera, było jednym z pierwszych tego typu obiektów w Krakowie i działało nieprzerwanie aż do 2001 roku. Po zamknięciu sali kinowej budynek przeszedł metamorfozę w sklep spożywczy, a w 2005 roku, podczas prac adaptacyjnych, odkryto pod boazerią oryginalne secesyjne polichromie z motywem tulipanów.
Dziś, rok po wyprowadzce delikatesów, elewacja nosi wyraźne ślady zaniedbania. Witryny są zasłonięte, na fasadzie widać zacieki i odpryski tynku, a charakterystyczny neon „Kino Wanda” – jedna z ostatnich pamiątek po dawnej funkcji budynku – od dawna się nie świeci. Napis, niegdyś rozświetlający ulicę św. Gertrudy, dziś jest matowy i częściowo wyblakły. Powierzchnie są do wynajęcia, ale jak widać, od roku nie ma chętnego na kino.
Nadzieja w miejskim programie odnowy neonów
Jest jednak promyk nadziei dla samego neonu, jeśli nie dla całego budynku. Zarząd Budynków Komunalnych w Krakowie od kilku lat prowadzi program przywracania do życia historycznych neonów, które przez dekady wyznaczały charakter miejskiej przestrzeni. Dzięki niemu odzyskały blask m.in. neon „Ludwik” na osiedlu Kazimierzowskim, „Jubilatka” na osiedlu Teatralnym czy szyldy dawnej restauracji Stylowa przy alei Róż. Najnowszym projektem jest renowacja neonu „Bar mleczny” w Bieńczycach.
Miasto podkreśla, że w każdym z tych przypadków chodziło nie tylko o naprawę samej instalacji, ale o odtworzenie oryginalnej typografii, kolorystyki i sposobu świecenia, czyli o przywrócenie fragmentu miejskiej pamięci. Trudno nie zadać sobie pytania, czy podobny los mógłby spotkać także wygaszony od lat neon „Kino Wanda”, który w przeciwieństwie do samego budynku nie jest objęty żadnymi ograniczeniami konserwatorskimi utrudniającymi jego renowację.
Na razie jednak ani przyszłość samego gmachu, ani los neonu nie zostały oficjalnie przesądzone. Budynek wciąż czeka na najemcę lub nowy pomysł na zagospodarowanie.














