Prokuratura w Krakowie przesłuchała już najbliższych krewnych oraz sąsiadów ofiar tragedii w Skawinie, gdzie w piątek znaleziono ciała czterech osób. Śledczy nie ujawniają na razie treści zeznań.
Kto zeznawał przed prokuratorem
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Tomasz Waszczuk, w gronie przesłuchanych znaleźli się ojcowie obojga małżonków – zarówno 35-letniego mężczyzny, jak i jego 27-letniej żony. To właśnie ojciec kobiety jako pierwszy zaalarmował służby, gdy nie mógł skontaktować się z rodziną i pojechał sprawdzić, co się dzieje. Na miejscu nie zdołał jednak dostać się do mieszkania.
Poza członkami rodziny zeznania złożyli także sąsiedzi, którzy mogli mieć kontakt z domownikami przed tragedią lub zauważyć coś niepokojącego.
Trwa sekcja zwłok
Równolegle z przesłuchaniami w Zakładzie Medycyny Sądowej rozpoczęto sekcję zwłok wszystkich czterech ofiar. Według wstępnych ustaleń badania mają potrwać do popołudnia i pozwolą potwierdzić dokładne przyczyny i okoliczności śmierci.
Co się wydarzyło w Skawinie
W piątek w jednym z mieszkań w Skawinie odkryto ciała 56-letniej kobiety, jej 27-letniej córki, 35-letniego mężczyzny oraz kilkudniowego dziecka. Z dotychczasowych ustaleń śledztwa wynika, że mężczyzna zabił żonę, córkę oraz teściową, a następnie odebrał sobie życie.
Wiadomość o zbrodni wstrząsnęła lokalną społecznością. Bliscy podejrzanego mężczyzny mówią, że nie potrafią uwierzyć w to, co się stało, podkreślając, że był osobą wierzącą i oddaną rodzinie.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi krakowska prokuratura, a ustalenie pełnego przebiegu zdarzeń ma pomóc w wyjaśnieniu, co doprowadziło do tragedii.



