W wieku 33 lat zmarł Grzegorz Miętus, były reprezentant Polski w skokach narciarskich i trener młodzieżowej kadry. Wiadomość o jego śmierci wywołała falę smutku w środowisku sportowym.
Grzegorz Miętus pochodził z Zakopanego. Sport uprawiał od dziecka, trenując w klubach Start Krokiew oraz AZS Zakopane.
Kariera zawodnicza na skoczni
Największy sukces w karierze juniorskiej Miętus odniósł w 2009 roku, gdy wraz z drużyną zdobył brązowy medal Mistrzostw Świata Juniorów w Szczyrbskim Jeziorze.
Rok później, w 2010 roku, zadebiutował w Pucharze Świata na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, występując przed własną publicznością.
Mając zaledwie 17 lat, zdobył pierwsze punkty do klasyfikacji Pucharu Świata, zajmując 22. miejsce w Klingenthal i 20. miejsce w Willingen.
Druga kariera jako trener
Karierę zawodniczą zakończył w 2016 roku, ale ze skokami narciarskimi nie rozstał się na dobre. Został asystentem trenera kadry narodowej juniorów, a także prowadził szkolenie młodzieżowych grup skoczków.
Przez lata pracy z młodymi zawodnikami zyskał opinię trenera oddanego swojej pracy.
Rodzina i pamięć o zawodniku
Grzegorz Miętus zostawił żonę i dwóch synów. Skoki narciarskie były w jego rodzinie pasją dzieloną ze starszym bratem, Krzysztofem Miętusem, również skoczkiem narciarskim i olimpijczykiem.
Śmierć Grzegorza Miętusa to strata dla całego polskiego środowiska skoków narciarskich, które żegna go jako zawodnika i trenera oddanego sportowi do końca.



