Uważajcie podróżni, nie dajcie się zrobić w konia. Zegar na dworcu głównym w Krakowie spieszy o około dwie minuty.
Zegar o którym mowa mieści się w zadaszonym przejściu łączącym dawny budynek dworca z peronami.
Źle działający zegar na dworcu głównym
Mimo, że budynek dworca od lat jest nieczynny, przejściem wciąż korzysta mnóstwo pasażerów, którzy idą od strony placu Jana Nowaka-Jeziorańskiego.
Zegar spieszy o około dwie minuty – trzy minuty. Tak było przynajmniej w sobotę 13 czerwca. Jeśli ktoś pędzi na pociągu, może poczuć się nieswojo i musi nerwowo zerkać na zegar w telefonie.
A po co takie nerwy? Zapytaliśmy w PKP, czy nie da się z tym czegoś zrobić.




