W nocy z piątku na sobotę w Lelowicach w gminie Radziemice spłonęła stodoła. W zgliszczach budynku ratownicy odnaleźli ciało mężczyzny. Na miejscu wciąż trwają działania służb.
Nocny pożar w Lelowicach
Strażacy dostali zgłoszenie o pożarze o 3.35 w nocy. W jednym z gospodarstw w Lelowicach paliła się drewniana stodoła. W budynku przechowywano siano, dlatego ogień szybko się rozprzestrzenił. Konstrukcja stodoły zawaliła się, a płomienie zniszczyły też maszyny rolnicze, które stały wewnątrz.
W pogorzelisku znaleziono ciało
Podczas akcji gaśniczej strażacy natrafili na zwęglone ciało mężczyzny. Służby na razie nie podają jego tożsamości. Na miejscu pracuje policja oraz prokurator, którzy będą ustalać okoliczności zdarzenia.
Wielu strażaków w akcji
Do gaszenia pożaru ruszyły zastępy z PSP w Proszowicach oraz druhowie z OSP w Radziemicach, Pałecznicy, Łętkowicach, Czuszowie i Wierzbicy. Akcja gaśnicza trwała kilka godzin.
Przyczyny pożaru nieznane
Śledczy dopiero zaczynają badać, co wywołało pożar. Na tym etapie nie wiadomo, czy ogień powstał przez przypadek, czy ktoś go wywołał. Sprawą zajmie się prokuratura.



