Krakowscy policjanci ustalili tożsamość nastolatka, który brawurowo jechał rowerem elektrycznym po bulwarach wiślanych. Sprawa trafiła do policji po tym, jak w sieci pojawiło się nagranie niebezpiecznej jazdy.
Nagranie z bulwarów obiegło internet
Kilka dni temu w internecie pojawiło się wideo pokazujące młodego rowerzystę pędzącego wśród spacerowiczów. Z materiału wynika, że jadący z dużą prędkością nastolatek minął o włos rodzica z małym dzieckiem. Nagranie szybko zaczęło krążyć w sieci, wzbudzając oburzenie mieszkańców Krakowa.
Policja ustaliła sprawcę
Na podstawie opublikowanego materiału funkcjonariusze namierzyli i zatrzymali kierującego. Okazało się, że rower elektryczny prowadził 15-letni chłopak. Policja potwierdziła jego tożsamość i wszczęła w tej sprawie odpowiednie czynności.
Co grozi nastolatkowi
Krakowska policja prowadzi postępowanie w kierunku wykroczenia polegającego na stwarzaniu zagrożenia dla innych osób poza drogą publiczną. Za tego typu czyn grozi grzywna lub nagana. Funkcjonariusze zaznaczają, że wiek sprawcy nie zwalnia go z odpowiedzialności, a niebezpieczne zachowania na bulwarach będą konsekwentnie ściągane pod nadzór służb, niezależnie od tego, kto się ich dopuszcza.




