Kolejny weekend i kolejna głośna impreza na Rynku Głównym w Krakowie. Pod pomnikiem Adama Mickiewicza znów pojawiła się muzyka, tańce i tłumy uczestników. Mieszkańcy Starego Miasta zwracają jednak uwagę na hałas, który uniemożliwia im funkcjonowanie w miejscach zamieszkania.
Nielegalne dyskoteki budzą sprzeciw mieszkańców
Nocne zabawy w centrum Krakowa od dłuższego czasu budzą kontrowersje. Organizowane wydarzenia zgłaszane są jako zgromadzenia publiczne, ale zdaniem mieszkańców często przypominają regularne dyskoteki z uciążliwym hałasem. Miasto przyznaje, że sytuacja jest problematyczna. Samorząd wskazuje, że możliwości interwencji są jednak ograniczone przez obowiązujące przepisy dotyczące zgromadzeń publicznych
Krakowianie oczekują od władz rozwiązania, które pozwoli zachować charakter Rynku jako miejsca spotkań czy też miejsca turystycznego, ale jednocześnie zapewni im prawo do odpoczynku.




