Mężczyzna, który w ubiegłym roku zabił ortopedę w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, trafi do zamkniętego zakładu psychiatrycznego. Sąd Okręgowy w Krakowie wydał w tej sprawie kluczowe postanowienie.
Umorzenie sprawy i izolacja sprawcy
Sąd Okręgowy w Krakowie umorzył postępowanie karne wobec Jarosława W. i jednocześnie nakazał jego umieszczenie w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym. Decyzja zapadła na posiedzeniu, które odbyło się za zamkniętymi drzwiami. Na sali znajdowała się między innymi wdowa po zamordowanym lekarzu.
Biegli: był niepoczytalny
Podstawą orzeczenia były opinie psychiatrów, którzy stwierdzili, że w chwili popełnienia czynu Jarosław W. nie był poczytalny. Sąd uznał te ekspertyzy za wystarczające i wskazał, że istnieje wysokie ryzyko, iż mężczyzna mógłby ponownie dopuścić się czynu o znacznej społecznej szkodliwości.
Co dalej z oskarżonym
Orzeczenie nie jest prawomocne, a obie strony mogą złożyć odwołanie. Do tego czasu Jarosław W. pozostanie w areszcie. Jego stan zdrowia będzie oceniany przez psychiatrów co sześć miesięcy. Pobyt w zakładzie nie ma charakteru dożywotniego.
Zbrodnia w gabinecie lekarskim
Do tragedii doszło 29 kwietnia 2025 roku. Jarosław W., funkcjonariusz Służby Więziennej, wtargnął do gabinetu, w którym 47-letni ortopeda Tomasz Solecki badał pacjentkę. Mężczyzna zaatakował lekarza nożem. Tomasz Solecki zmarł mimo natychmiastowej pomocy medycznej. Sprawca zaatakował również pielęgniarkę – prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania jej zabójstwa.




