Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie zlikwidował strefę grillową na Zakrzówku. Jak informuje Radio Kraków, bezpośrednim powodem było upieczenie na ruszcie gniewosza plamistego – węża objętego w Polsce ścisłą ochroną gatunkową.
Zdjęcia od mieszkanki przesądziły sprawę
O sprawie miasto dowiedziało się od mieszkanki, która zgłosiła incydent i dostarczyła zdjęcia jako dowód. To właśnie ten przypadek, określony przez przedstawicielkę ZZM jako bestialstwo, stał się ostatecznym argumentem za likwidacją strefy. Wcześniej teren borykał się z wandalizmem, śmieciami i przypalonymi ławkami, ale to upieczenie węża przelało czarę goryczy.
Gniewosz plamisty żyje właśnie na Zakrzówku
Gniewosz plamisty to niejadowity wąż, dla którego tereny Zakrzówka są naturalnym siedliskiem. Gatunek podlega w Polsce ścisłej ochronie prawnej, co oznacza zakaz zabijania, chwytania i niszczenia miejsc jego bytowania.
Co dalej ze strefą
Z terenu parku zniknęły już oznaczenia strefy grillowej oraz kosze na popiół i odpady. Decyzja ma charakter ostateczny i – jak podkreśla Zarząd Zieleni Miejskiej – kończy próby pogodzenia rekreacji mieszkańców z ochroną przyrody na Zakrzówku.



