Kraków wycofuje się z budowy dwóch elementów dużego projektu drogowego na zachodzie miasta. Nie powstanie trasa Balicka ani Kanał Ulgi. Jak informuje Radio Kraków, dzięki tej decyzji miasto zaoszczędzi około miliarda złotych.
Odchudzony projekt
Chodzi o inwestycję obejmującą budowę tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Pierwotnie całość miała kosztować cztery miliardy złotych. Po ograniczeniu zakresu prac koszty mają być znacznie niższe.
Pełniący obowiązki prezydenta Krakowa Stanisław Kracik przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, że projekt został mocno okrojony. Z planów zniknęła trasa Balicka, która miała połączyć ulicę Armii Krajowej i trasę Zwierzyniecką z autostradą A4 oraz lotniskiem. Miasto rezygnuje też z budowy Kanału Ulgi – o tych planach Radio Kraków informowało już kilkanaście miesięcy temu.
Dlaczego miasto rezygnuje z budowy
Kracik tłumaczy, że urzędnicy mają dziś większą wiedzę na temat technologii drążenia tuneli. Dzięki temu można dokładniej oszacować rzeczywiste koszty inwestycji i uniknąć przepłacania za rozwiązania, które nie są konieczne.
Co dalej z trasami Pychowicką i Zwierzyniecką
Decyzja środowiskowa dla obu tras ma zostać wydana w sierpniu. Prace nad tym dokumentem trwają od pierwszego kwartału 2025 roku. Miastu udało się też dojść do porozumienia z Wodami Polskimi, z którymi rozmowy ciągnęły się ponad rok. Sporne kwestie dotyczyły między innymi głębokości i liczby odwiertów oraz zagrożenia dla wód gruntowych.
Jak mówi Kracik, to porozumienie otwiera drogę do kolejnego etapu, czyli fazy projektuj i buduj.
Zmiany dotyczą też centrum miasta
Cięcia kosztów nie ograniczają się do zachodniej części Krakowa. Miasto zrezygnowało również z gruntownej przebudowy ulicy Starowiślnej w centrum. Zamiast tego przeprowadzony zostanie remont jezdni i chodników.



