Pracownice apteki przy ul. Galla w Krakowie chciały pomóc zakrwawionemu mężczyźnie, a on zaatakował je nożem. Według wstępnych ustaleń policji życiu kobiet nic nie zagraża, a sprawca został zatrzymany.
Zakrwawiony mężczyzna wszedł do apteki
Do zdarzenia doszło w piątek 30 października rano przy ul. Kronikarza Galla. Przebieg wydarzeń opisuje policja: „Po godzinie 8 do jednej z aptek na terenie Krakowa przy ulicy Galla wszedł mężczyzna, był on zakrwawiony. Kobieta pracująca w aptece farmaceutka chciała udzielić pomocy mężczyźnie. Mężczyzna w ataku agresji, jakiegoś szału zaatakował kobietę, która udzielała mu pomocy”.
Koleżanki ruszyły na pomoc, napastnik miał nóż
Na pomoc poszkodowanej ruszyły inne pracownice. „Jej koleżanki, widząc tę sytuację, chciały jej pomóc. Okazało się, że mężczyzna ma nóż” – przekazali funkcjonariusze. Z wcześniejszych ustaleń wynika, że napastnik przystawił ostrze do szyi jednej z kobiet, a pozostałe próbowały go odciągnąć. Kobietom udało się wyjść z apteki i zamknąć agresora w środku.
Ranne pracownice, obrażenia niegroźne
O stanie poszkodowanych policja mówi tak: „W trakcie udzielania tej pomocy kobiety zostały zranione. Ze wstępnych ustaleń wynika, że są to obrażenia niezagrażające życiu. Kobietom została udzielona pomoc medyczna”.
Co mówi policja o sprawcy i motywach
O zatrzymaniu napastnika policja informuje krótko: „Mężczyzna został zatrzymany przez policjantów i przewieziony do jednego z krakowskich szpitali”. Zatrzymany ma 24 lata i jest Polakiem. Policja ustala motywy jego działania. Nie ma na razie informacji o zarzutach dla zatrzymanego.

