Duże zmiany na Prądniku Czerwonym. Popularny sklep mieszczący się u zbiegu ulicy Strzelców i Powstańców wkrótce zniknie, a w jego miejsce pojawi się budynek mieszkalny wysoki na 21 metrów. Mieszkańcy protestują.
Okoliczni mieszkańcy mają obawy związane z wpływem planowanej inwestycji na warunki zamieszkania, dostęp do światła dziennego i słonecznego, prywatność, ład przestrzenny oraz dostępność podstawowych usług handlowych. Z prośbą o pomoc zwrócili się do radnego Piotra Moskały, a ten złożył w tej sprawie interpelację.
Wysoki blok zamiast pawilonu medialnego
Dziś w tym miejscu mieści się niski pawilon handlowy, który dla lokalnej społeczności stanowi punkt codziennych zakupów. Wkrótce będzie tu wysoki blok. Mieszkańcy oczekują zatem przedstawienia czytelnych informacji o rzeczywistych odległościach między budynkami oraz wynikach analiz dotyczących nasłonecznienia, przesłaniania, prywatności i bezpieczeństwa przeciwpożarowego.
Co więcej. Jak wskazuje radny, wątpliwości dotyczą również zgodności przyjętej funkcji z kierunkami polityki przestrzennej miasta. Zgodnie ze stanowiskiem Rady Dzielnicy III Prądnik Czerwony teren ten znajduje się w obszarze, dla którego Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Krakowa wskazuje funkcję usługową. W sąsiedztwie występuje zabudowa mieszkaniowa uzupełniona funkcjami usługowymi, w tym lokalami w parterach budynków. Wymaga zatem wyjaśnienia, w jaki sposób w wydanej decyzji uwzględniono usługowy charakter terenu.
Blokada przyszłych inwestycji?
Z dokumentacji wynika, że linię zabudowy wyznaczono w odległości 5 metrów od sąsiadującej działki od strony ulicy Strzelców. Rozwiązanie to może mieć znaczenie dla przyszłych możliwości przebudowy ul. Strzelców, rozwoju infrastruktury komunikacyjnej oraz wykorzystania sąsiednich terenów miejskich na cele publiczne.
Już wcześniej negatywne stanowisko wobec planowanej inwestycji wyraziła Rada Dzielnicy III Prądnik Czerwony.



