Jarosław Szlachetka, burmistrz Myślenic, otrzymał karę finansową od Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Powodem była publikacja danych osobowych prawie 750 mieszkańców w miejskim biuletynie.
Dane mieszkańców trafiły do sieci
Urząd Miasta Myślenice opublikował w Biuletynie Informacji Publicznej listę osób, które podpisały petycję w sprawie budowy linii kolejowej łączącej Kraków z Myślenicami. Lista zawierała dane osobowe niemal 750 mieszkańców i pozostawała dostępna przez kilkanaście dni. O sprawie poinformowało Radio Kraków.
Burmistrz tłumaczył się niedopatrzeniem
Jarosław Szlachetka przyznał, że publikacja danych była błędem. Burmistrz wyjaśnił, że doszło do niedopatrzenia ze strony urzędu. Prezes UODO uznał jednak, że takie wytłumaczenie nie zwalnia go z odpowiedzialności prawnej. Urząd wytknął też burmistrzowi, że nie zgłosił naruszenia ochrony danych, choć miał taki obowiązek.
Kara wyniosła ponad 7 tysięcy złotych
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych nałożył na burmistrza Szlachetkę karę w wysokości 7 700 złotych. Decyzja jest konsekwencją zarówno samego ujawnienia danych, jak i zaniechania zgłoszenia incydentu odpowiednim organom.



